Anglia pokonała Czechy. Gordon i Kane przesądzili o zwycięstwie
Pixabay.com
Redaktor
Opublikowano:
Przełom przyszedł jeszcze przed przerwą, choć na gole trzeba było poczekać do drugiej połowy. Czechy przegrały z Anglią 0:2 w drugiej kolejce Ligi Narodów UEFA. O losach spotkania w dużej mierze zdecydowała czerwona kartka dla Pavla Šulca.
Czerwona kartka zmieniła obraz meczu
Początek należał do Anglików. Już w 5. minucie James Trafford obronił strzał Pavla Šulca, a chwilę później Morgan Rogers trafił w słupek. Czechy odpowiadały pojedynczymi próbami, lecz w 24. minucie ich sytuacja wyraźnie się skomplikowała. Po interwencji VAR żółta kartka dla Šulca została zmieniona na czerwoną. Gospodarze przez ponad godzinę musieli grać w osłabieniu.
Mimo przewagi liczebnej Anglia nie rozstrzygnęła meczu przed przerwą. Matej Kovář zatrzymał uderzenie Anthony’ego Gordona, a także próbę Harry’ego Kane’a. Czechy zeszły do szatni przy wyniku 0:0, ale po zmianie stron goście szybko wykorzystali dodatkowego zawodnika.
Gordon otworzył wynik, Kane dołożył drugiego gola
W 47. minucie Trent Alexander-Arnold posłał dokładne dośrodkowanie w pole karne, a Anthony Gordon uderzeniem głową skierował piłkę do prawego dolnego rogu. Anglia objęła prowadzenie i mogła spokojniej kontrolować przebieg spotkania.
Czechy próbowały odpowiedzieć, jednak ich akcje kończyły się głównie na pojedynczych strzałach. W 69. minucie Anglicy zadali drugi cios. Elliot Anderson oddał uderzenie z dystansu, piłka została zablokowana, a Harry Kane chwilę później znalazł miejsce po lewej stronie pola karnego i lewą nogą trafił do siatki.
W końcówce gospodarze nie zdołali już odwrócić losów meczu. Adam Hložek zmusił jeszcze do interwencji Jamesa Trafforda, natomiast Anglia mogła podwyższyć wynik po próbach Jude’a Bellinghama, Eberechiego Eze i Alexa Scotta. Spotkanie zakończyło się zwycięstwem gości 2:0.
Anglia dopisała ważne trzy punkty
Anglicy wracają z Pragi z pierwszym zwycięstwem w tej edycji Ligi Narodów. O wyniku przesądziły dwa elementy: przewaga jednego zawodnika po czerwonej kartce dla Šulca oraz skuteczność po przerwie. Czechy długo utrzymywały się w grze, lecz po stracie pierwszego gola nie znalazły już odpowiedzi. Dla Anglii gole Gordona i Kane’a są nie tylko trzema punktami, ale również spokojniejszym wejściem w dalszą część rywalizacji grupowej.
Komentarze (0)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się