Dembélé odkupił winy. PSG odwróciło mecz i pokonało Strasbourg 3:1
Pixabay.com
Redaktor
Opublikowano:
Przez ponad godzinę Paris Saint Germain miało w Strasburgu pod górkę, a Ousmane Dembélé mógł zostać antybohaterem wieczoru. Najpierw nie wykorzystał rzutu karnego, lecz później strzelił gola na 2:1 i poprowadził mistrza Francji do zwycięstwa 3:1. Strasbourg - Paris Saint Germain dostarczył emocji, które długo nie chciały ustąpić miejsca jakości paryżan.
Strasbourg zadał pierwszy cios
Gospodarze weszli w mecz bez kompleksów. Już w 17. minucie Giovanni Reyna wykorzystał podanie Gessime'a Yassine'a i lewą nogą trafił z prawej strony pola karnego w dolny róg bramki. Strasbourg prowadził, a Filip Jörgensen miał pełne ręce roboty także przy próbach PSG. W 11. minucie zatrzymał główkę Ferrana Torresa, a później obronił strzał Dro Fernándeza.
Paris Saint Germain próbowało odpowiedzieć jeszcze przed przerwą, ale nie potrafiło zamienić przewagi w konkret. Po drugiej stronie Matvey Safonov utrzymywał swój zespół przy życiu, broniąc między innymi uderzenia Pape Diopa. Do szatni Strasbourg schodził z prowadzeniem, choć wynik nie oddawał rosnącej presji gości.
Jörgensen zatrzymał karnego, ale nie zatrzymał PSG
Po zmianie stron Strasbourg nadal potrafił zagrozić. Safonov obronił główkę Conrada Hardera, a chwilę później zatrzymał także kolejne próby gospodarzy. Przełom nastąpił w 70. minucie, gdy po analizie VAR PSG otrzymało rzut karny za zagranie ręką Pape Diopa. Dembélé uderzył jednak obok bramki.
Ta pomyłka nie zamknęła meczu. Paris Saint Germain odpowiedziało natychmiastową energią, a w 77. minucie wyrównał Illia Zabarnyi. Obrońca wykorzystał dośrodkowanie Dembélé po rzucie rożnym i strzałem z bliska pokonał Jörgensena. W tym momencie spotkanie zmieniło ciężar: Strasbourg przestał bronić wyniku, a PSG poczuło, że zwycięstwo jest jeszcze w zasięgu.
⏱️ 77’ - ZABARNYI ! Parfaitement servi par Dembélé, notre numéro 6 égalise ! ⚽️💪 #RCSAPSG 1️⃣-1️⃣ I #Ligue1 pic.twitter.com/XBm0VKcSW4
— Paris Saint-Germain (@PSG_inside) October 17, 2026
Dembélé zrehabilitował się w końcówce
W 85. minucie Dembélé dostał szansę na rehabilitację i tym razem jej nie zmarnował. Otrzymał piłkę w środku pola karnego, po czym lewą nogą posłał ją w dolny róg. PSG po raz pierwszy objęło prowadzenie, a Francuz przeszedł drogę od niewykorzystanego karnego do bramki, która odwróciła losy meczu.
𝐎𝐃𝐊𝐔𝐏𝐈𝐂𝐈𝐄𝐋 𝐎𝐔𝐒𝐌𝐀𝐍𝐄 𝐃𝐄𝐌𝐁𝐄𝐋𝐄 ⚽🔥
— ELEVEN SPORTS PL (@ELEVENSPORTSPL) October 17, 2026
Przy stanie 1:0 dla gospodarzy zmarnował rzut karny, ale ostatecznie trafia do siatki, a PSG wygrywa! 💪 #modanafrancję 🇫🇷 pic.twitter.com/6rYdY9k5hq
Strasbourg nie zdołał już odpowiedzieć. W doliczonym czasie Dembélé miał jeszcze okazję na drugiego gola, lecz jego strzał obronił Jörgensen. W 93. minucie wynik ustalił Désiré Doué, który po podaniu Ferrana Torresa uderzył z centrum pola karnego w dolny róg.
Troisième but du PSG.
— Racing Club de Strasbourg Alsace (@RCSA) October 17, 2026
93' | 1️⃣-3️⃣ #RCSAPSG
PSG wygrało mecz charakterem
Zwycięstwo 3:1 nad Strasbourgiem ma dla PSG ciężar większy niż zwykłe trzy punkty. Zespół przegrywał, zmarnował rzut karny, a mimo to zachował spokój i w ostatnim kwadransie odwrócił spotkanie. Dembélé był symbolem tej przemiany, lecz ważny pozostaje także wkład Zabarnyiego i Doué, którzy dołożyli gole w najważniejszych momentach. Paryżanie pokazali, że nawet wieczór rozpoczęty od błędów można zakończyć zwycięsko.
Wynik wzmacnia Paris Saint Germain w walce o czołowe miejsca Ligue 1, a Strasbourg pozostaje z poczuciem straconej szansy. Przez długi czas miał lidera na łopatkach, ale końcówka należała do drużyny, która potrafiła zachować więcej jakości i wiary.
Komentarze (0)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się