Dino Toppmöller zdradził kulisy rozstania z RC Lens. „Byłem oszołomiony”
rokas91 / depositphotos.com
Redaktor
Opublikowano:
Dino Toppmöller pożegnał się z RC Lens po zaledwie sześciu oficjalnych meczach. Klub 15 września poinformował w oficjalnym komunikacie o zakończeniu współpracy z niemieckim trenerem, który prowadził zespół w Ligue 1.
Były szkoleniowiec Eintrachtu Frankfurt wrócił do sprawy w podcaście „Spielmacher”. Z jego relacji wynika, że kierownictwo klubu chciało rozstać się z asystentem Nelsonem Morgado. Toppmöller nie zgodził się na takie rozwiązanie.
„Były to dla mnie momenty, które pozwalają stać się większym i dojrzalszym. Jeśli wszystko zawsze zmierza w górę, nigdy nie uczysz się pokonywać przeciwności”, powiedział Toppmöller w rozmowie.
Trener uważał, że Morgado nie dopuścił się zachowania, które uzasadniałoby odsunięcie go od zespołu. Według przedstawionej przez Toppmöllera wersji klub oczekiwał jednak zmiany w sztabie, a odmowa miała doprowadzić do zakończenia jego pracy.
Rozstanie było dla Niemca szczególnie zaskakujące, ponieważ wcześniej poprowadził Lens do zwycięstwa w meczu otwierającym jego udział w Lidze Mistrzów. Wcześniej zespół z północy Francji wygrał także ze Slavią Pragą 3:2, a przebieg tego spotkania opisaliśmy w osobnym materiale.
Toppmöller nie zamierza długo czekać na kolejne wyzwanie. Po krótkim pobycie w Lens pozostaje bez klubu, ale rozmowa w „Spielmacherze” pokazuje, że najważniejszą konsekwencją tego rozstania jest dla niego wierność własnym zasadom.
Komentarze (0)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się