OFFSIDE.PL

Emre Can przeszedł kolejny zabieg. Na powrót jeszcze poczeka

Grafika Offside.pl

MuhammadAlimaki / depositphotos.com

Opublikowano:

Emre Can nie wróci szybko do gry w barwach Borussii Dortmund. Jak podał Get Football News Germany, kapitan klubu podczas rehabilitacji po zerwaniu więzadła krzyżowego przeszedł także operację w obrębie przywodzicieli.

Informację o dodatkowym zabiegu przekazał wcześniej „Kicker”. Operacja miała przebiec pomyślnie i była konieczna. Na razie nie ma jednak dokładnej daty powrotu 32-letniego zawodnika do treningów z zespołem ani na boisko. Według „Bilda” Can najpewniej nie zagra już dla BVB w 2026 roku, a do pełnych zajęć może wrócić dopiero po przerwie zimowej.

Problemy zdrowotne zaczęły się pod koniec lutego, gdy Can doznał urazu tylnego więzadła krzyżowego w lewym kolanie podczas meczu z Bayernem Monachium. Borussia Dortmund przedłużyła później jego kontrakt do czerwca 2027 roku. Klub podkreślał, że kapitan pozostaje ważną postacią szatni.

W maju, podczas prezentacji nowej koszulki, Can mówił w oficjalnym materiale Borussii Dortmund: „Mogę już chodzić bez kul i obciążać kolano. Niestety, to wciąż długa droga”. Od tamtej pory rehabilitacja trwa, ale dodatkowy zabieg sprawia, że termin powrotu nadal pozostaje niepewny.

Dla zespołu Niko Kovača oznacza to dalszą konieczność radzenia sobie bez kapitana. Can może wrócić dopiero wtedy, gdy zakończy oba etapy rehabilitacji i odzyska gotowość do rywalizacji.

Komentarze (0)

Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.

Zaloguj się

Podobne wiadomości

Wszystkie artykuły

Ostatnie wiadomości