Karny Kane’a, cztery gole i remis w Der Klassikerze. Bayern zremisował z Borussią Dortmund
[email protected] / depositphotos.com
Harry Kane miał piłkę na zwycięstwo, ale posłał ją w poprzeczkę. Potem Der Klassiker zamienił się w festiwal zwrotów akcji, który zakończył się remisem 2:2 i późnym ciosem Borussii Dortmund.
W spotkaniu Bayern Monachium - Borussia Dortmund gospodarze długo byli o krok przed rywalem, lecz nie zdołali zamknąć meczu. Goście odpowiedzieli charakterem, a Fábio Silva w 89. minucie uratował dla BVB punkt.
Bayern wykorzystał przewagę dopiero przed przerwą
Początek należał do Bayernu. Michael Olise trafił w słupek, a chwilę później Gregor Kobel zatrzymał Ismaela Saibariego. Borussia również miała swoje momenty, jednak jej próby Jobe’a Bellinghama i Carney’a Chukwuemeki nie przyniosły bramki. W 34. minucie goście cieszyli się z gola, lecz po analizie VAR trafienie Bellinghama zostało anulowane z powodu spalonego.
Monachijczycy dopięli swego w 38. minucie. Konrad Laimer najpierw przegrał pojedynek z Kobelem, ale przy dobitce zachował czujność i z bliska umieścił piłkę w siatce. Bayern prowadził, choć przed przerwą musiał dokonać dwóch zmian wymuszonych urazami Ismaela Saibáriego i Serge’a Gnabry’ego. Na boisku pojawili się Nathaniel Brown oraz Josip Stanišić.
🔴 BAYERN NA PROWADZENIU!
— ELEVEN SPORTS PL (@ELEVENSPORTSPL) October 31, 2026
Konrad Laimer otwiera wynik i daje Bawarczykom prowadzenie 1:0! ⚽
Chwilę wcześniej BVB cieszyła się z gola, ale trafienie słusznie zostało anulowane 👀 #BundesTAK pic.twitter.com/8h8medT6wR
Karny Kane’a nie dał spokoju
Po zmianie stron Bayern ruszył po drugiego gola, ale skuteczność długo pozostawała jego problemem. W 56. minucie Felix Nmecha zagrał ręką we własnym polu karnym. Do piłki podszedł Harry Kane, jednak uderzył w poprzeczkę. Ta scena mogła później urosnąć do rangi symbolu całego spotkania: Bayern miał szanse, lecz nie potrafił nadać im ostatecznego kształtu.
Borussia nie potrzebowała wielu okazji. W 60. minucie Carney Chukwuemeka obsłużył Serhou Guirassy’ego, a napastnik gości precyzyjnym strzałem w lewy dolny róg doprowadził do remisu. Odpowiedź Bayernu była natychmiastowa. Dziesięć minut później po dośrodkowaniu z rzutu rożnego Harry Kane zgrał piłkę głową, a Dayot Upamecano z bliska przywrócił gospodarzom prowadzenie.
Borussia doprowadziła do wyrównania za sprawą Serhou Guirassy'ego, ale Bawarczycy błyskawicznie ruszyli do ataku! Asystę zaliczył Harry Kane, a do siatki trafił Dayot Upamecano! #BundesTAK pic.twitter.com/WiWAAP7QQE
— ELEVEN SPORTS PL (@ELEVENSPORTSPL) October 31, 2026
Fábio Silva wyrwał punkt w końcówce
Bayern miał jeszcze wystarczająco dużo czasu, by rozstrzygnąć mecz. Harry Kane spudłował po podaniu Nathana Browna, a próby Fábio Silvy i Jobe’a Bellinghama obronił Jonas Urbig. W 84. minucie Michael Olise, jeden z najaktywniejszych zawodników gospodarzy, musiał opuścić boisko z powodu urazu. Zastąpił go Lennart Karl.
Wydawało się, że Bayern dowiezie zwycięstwo, lecz Borussia nie odpuściła. W 89. minucie Konstantinos Karetsas dośrodkował z rzutu rożnego, a Fábio Silva uderzeniem prawą nogą w dalszy róg doprowadził do wyniku 2:2. VAR jeszcze sprawdził sytuację, ale tym razem bramka została uznana.
BORUSSIA WYRÓWNUJE!
— ELEVEN SPORTS PL (@ELEVENSPORTSPL) October 31, 2026
2:2 w Der Klassikerze! Goście trafiają w końcówce!
Ależ meczycho w Monachium! ⚽🤩#BundesTAK pic.twitter.com/FMvTzX9LCr
W doliczonym czasie Bayern próbował odpowiedzieć po raz ostatni. W 95. minucie Lennart Karl przymierzył z dystansu i trafił w poprzeczkę. To było właściwe zakończenie wieczoru: gospodarze mieli piłkę, okazję i stadion po swojej stronie, ale Borussia wywiozła z Monachium punkt dzięki odporności oraz skuteczności w kluczowym momencie. Der Klassiker nie wskazał zwycięzcy, za to przypomniał, że nawet dominujący fragment meczu nie daje spokoju do ostatniego gwizdka.
Przebieg meczu
Czytaj więcej
Dodaj Offside.pl do ulubionych źródeł Google.
Komentarze (0)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się