Portugalia odwróciła losy meczu! Gol Gonçalo Ramosa dał zwycięstwo z Norwegią
Pixabay.com
Redaktor
Opublikowano:
Portugalia przegrywała z Norwegią, ale wróciła do gry w najlepszym możliwym momencie. Gol Gonçalo Ramosa w drugiej połowie przesądził o zwycięstwie 2:1 i przykrył fakt, że gospodarze długo potrafili znajdować Erlinga Haalanda w polu karnym.
Wynik spotkania Norwegia - Portugalia w Lidze Narodów rozstrzygnął się po przerwie, choć już pierwsza połowa zapowiedziała bardzo intensywny wieczór. Norwegowie częściej szukali Haalanda dośrodkowaniami, a Diogo Costa musiał zatrzymać jego uderzenia głową oraz próbę z bliska. Gospodarze mieli swoje momenty, lecz to goście objęli prowadzenie.
Norwegia od początku nie pozwalała Portugalczykom na spokojne budowanie akcji. Antonio Nusa oddał zablokowany strzał po podaniu Patricka Berga, a Martin Ødegaard próbował odpowiedzieć uderzeniami z dystansu. Portugalczycy również byli groźni przy stałych fragmentach, jednak Rúben Dias dwukrotnie nie znalazł drogi do bramki po dośrodkowaniach.
João Félix wykorzystał pierwszą dużą okazję
W 17. minucie Portugalia przeprowadziła akcję, która szybko przyniosła konkretny efekt. Pedro Neto dograł do João Félixa, a napastnik uderzeniem z centrum pola karnego trafił w lewy dolny róg. Norwegia musiała odrabiać straty, mimo że wcześniej i później potrafiła zagrozić bramce przeciwnika.
Najbliżej odpowiedzi przed przerwą był Haaland. Jego strzał głową w 35. minucie świetnie obronił Costa, a chwilę wcześniej napastnik nie wykorzystał kolejnej sytuacji. Portugalczycy schodzili do szatni z prowadzeniem, ale nie mogli czuć pełnego komfortu. W doliczonym czasie pierwszej połowy Costa obronił jeszcze uderzenie Haalanda głową po dośrodkowaniu Nusy.
Haaland doprowadził do remisu, Ramos odpowiedział
Norwegia wyrównała w 51. minucie. Po stałym fragmencie Patrick Berg przedłużył akcję, a Erling Haaland z bliska skierował piłkę do siatki. To był moment, na który gospodarze pracowali od początku meczu, bo ich kapitan regularnie pojawiał się w dobrych miejscach i wygrywał pojedynki w polu karnym.
Portugalia odpowiedziała błyskawicznie. Trzy minuty później Gonçalo Ramos oddał uderzenie z dystansu, którego Ørjan Nyland nie zdołał zatrzymać. Goście ponownie wyszli na prowadzenie, a wydarzenia z kolejnych minut pokazały, jak dużo kosztowało Norwegów dążenie do drugiego wyrównania.
Ramos miał jeszcze jedną piłkę w siatce w 58. minucie, ale trafienie zostało anulowane po analizie VAR z powodu spalonego. Ta decyzja utrzymała Norwegię w grze, jednak nie zmieniła najważniejszego faktu: Portugalia odzyskała kontrolę nad wynikiem po bardzo krótkim okresie wymiany ciosów.
Portugalczycy zareagowali również zmianami. Rafael Leão i Vitinha pojawili się na boisku chwilę po anulowanym golu Ramosa, a później Bernardo Silva zastąpił Pedro Neto. Norwegia odpowiedziała wejściem Oscara Bobba, a kontuzjowanego Juliana Ryersona zmienił Leo Østigård. Mecz nie zwalniał, ale żadna z tych roszad nie przyniosła gospodarzom drugiego trafienia.
Norwegia naciskała do końca, lecz Costa uratował zwycięstwo
Końcówka należała do gospodarzy. W 78. minucie Andreas Schjelderup znalazł się w świetnej pozycji, ale jego strzał z bliska obronił Costa. Portugalski bramkarz był jednym z najważniejszych zawodników tego spotkania, bo wcześniej także zatrzymywał Haalanda i utrzymywał swój zespół w meczu.
Norwegia dołożyła presję po zmianach, a Martin Ødegaard próbował jeszcze uderzenia z dystansu. W doliczonym czasie Haaland dostał idealną okazję po dośrodkowaniu z rzutu rożnego, lecz głową minimalnie chybił. Portugalia przetrwała ostatnie ataki i wywiozła zwycięstwo, choć przebieg spotkania długo nie wskazywał na spokojny wieczór dla zespołu Jorge Jesusa.
Dla Portugalii to wygrana z wyraźnym ciężarem gatunkowym: zespół nie załamał się po stracie prowadzenia i odpowiedział na wyrównanie niemal natychmiast. Norwegia może żałować niewykorzystanych szans Haalanda oraz sytuacji z końcówki. Właśnie skuteczność pod bramką i forma Costy rozdzieliły drużyny w meczu, w którym margines błędu był minimalny.
Komentarze (0)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się