Portugalia wygrała z Walią. João Félix dał gospodarzom trzy punkty
Pixabay.com
Redaktor
Opublikowano:
Jedna bramka João Félixa wystarczyła Portugalii, by po meczu pełnym nerwów pokonać Walię 1:0. Gospodarze długo mieli spotkanie pod kontrolą, lecz po przerwie musieli przetrwać kilka gorących minut, a nawet anulowanego gola Cristiano Ronaldo.
Portugalia - Walia zakończyła się zwycięstwem zespołu, który narzucił rytm i oddał znacznie więcej strzałów. W tabeli Ligi Narodów UEFA liczą się jednak przede wszystkim trzy punkty, zdobyte w starciu, które w końcówce mogło wymknąć się faworytowi.
João Félix otworzył wynik po szybkim ataku
Portugalia od początku szukała drogi przez boczne sektory. Już w pierwszej połowie João Félix był jednym z najaktywniejszych zawodników, a w 22. minucie zamienił przewagę na konkret. Nuno Mendes ruszył z szybkim atakiem i dograł piłkę do kolegi, który uderzył prawą nogą zza pola karnego. Strzał przy słupku był precyzyjny, a Danny Ward nie zdołał go zatrzymać.
Po golu Portugalczycy nie oddali inicjatywy. Cristiano Ronaldo próbował podwyższyć prowadzenie, João Félix miał kolejne okazje, a Rúben Dias i Vitinha również szukali szczęścia po stałych fragmentach. Walia odpowiadała pojedynczymi akcjami, lecz do przerwy nie potrafiła poważnie zagrozić bramce gospodarzy.
Ronaldo trafił, ale VAR anulował gola
Największe emocje po zmianie stron przyniosła 59. minuta. Ronaldo skierował piłkę do siatki, jednak po analizie VAR sędzia odgwizdał spalonego i Portugalczycy musieli wrócić do wyniku 1:0. To był moment, który mógł dodać Walijczykom wiary, zwłaszcza że goście zaczęli częściej pojawiać się pod polem karnym Diogo Costy.
W 63. minucie Daniel James zmienił Davida Brooksa, a kilka chwil później Portugalia odpowiedziała korektami w środku pola i ataku. Cristiano Ronaldo zszedł w 67. minucie, zastąpiony przez Gonçalo Ramosa, natomiast Rúben Neves ustąpił miejsca João Palhinhi. Walia straciła Ben Cabango, który najpierw zobaczył żółtą kartkę, a następnie z powodu urazu opuścił boisko.
Walia miała swoje szanse, Portugalia dowiozła zwycięstwo
W końcówce spotkanie nabrało tempa. Brennan Johnson trafił w poprzeczkę, Ethan Ampadu spudłował głową po rzucie rożnym, a Daniel James był o krok od wyrównania. Portugalia nie ograniczała się jednak do obrony: Vitinha zmusił Warda do interwencji, a Gonçalo Ramos również oddał celny strzał.
W doliczonym czasie gospodarze jeszcze szukali drugiego gola. João Félix został zablokowany po podaniu Diogo Dalota, a João Palhinha nieznacznie się pomylił po rzucie rożnym. Walia nie zdołała już doprowadzić do remisu. Portugalia miała 23 strzały przy pięciu uderzeniach rywali i utrzymała piłkę przez 61 procent czasu, ale sam wynik do końca pozostawał otwarty.
Trzy punkty dały Portugalii udany start w nowej edycji Ligi Narodów. Zespół wygrał dzięki jakości Félixa i przewadze wypracowanej przed przerwą, choć reakcja Walii po anulowanym trafieniu Ronaldo przypomniała, że nawet wyraźna przewaga nie zwalnia faworyta z koncentracji do ostatniego gwizdka.
Komentarze (0)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się