Szwajcaria bezlitosna dla FYR Macedonia. Dublet Zekiego Amdouniego
Pixabay.com
Redaktor
Opublikowano:
Dwa gole Zekiego Amdouniego i bardzo konkretna pierwsza połowa wystarczyły Szwajcarii, aby pewnie wygrać z FYR Macedonia 3:0. Goście od początku narzucili meczowi wysokie tempo, a gospodarze długo nie potrafili odpowiedzieć na kolejne sytuacje pod własną bramką.
Spotkanie było jednocześnie pokazem różnicy w jakości finalizacji. FYR Macedonia - Szwajcaria zakończyło się wynikiem 0:3, choć FYR Macedonia miała w swoich szeregach zawodników zdolnych do pojedynczego zrywu. Tego wieczoru Szwajcaria lepiej kontrolowała jednak najważniejsze momenty.
Szwajcaria szybko przejęła inicjatywę
Już w pierwszych minutach Szwajcaria zaczęła budować przewagę. Dan Ndoye dwukrotnie zmusił Stole Dimitrievskiego do interwencji, a swoje okazje mieli również Zeki Amdouni, Johan Manzambi i Ardon Jashari. Bramkarz gospodarzy utrzymywał zespół w grze, ale kolejne ostrzeżenia były czytelne.
W 22. minucie goście dopięli swego. Po rzucie rożnym i główkowym podaniu Zekiego Amdouniego piłkę w polu karnym przejął Remo Freuler, który prawą nogą trafił w dolny róg. Ten gol otworzył Szwajcarii drogę do pełnej kontroli nad spotkaniem.
Dublet Amdouniego ustawił wynik
Jeszcze przed przerwą Szwajcaria zadała drugi cios. W 41. minucie Zeki Amdouni wykorzystał sytuację w centrum pola karnego i podwyższył prowadzenie. Gospodarze nie zdołali odpowiedzieć, a do szatni schodzili z dwubramkową stratą.
Po zmianie stron FYR Macedonia próbowała odwrócić obraz meczu. Na boisku pojawili się Agon Elezi i Dimitar Mitrovski, a później również Anes Meliqi i Azer Omeragikj. Najbliżej kontaktowego gola był Dimitar Mitrovski, którego strzał z prawej strony pola karnego został zablokowany. Szwajcaria przetrwała ten fragment bez większych konsekwencji.
W 74. minucie goście zamknęli spotkanie. Zachary Athekame dograł piłkę do Amdouniego, a napastnik lewą nogą uderzył z centrum pola karnego w dolny róg. Był to jego drugi gol tego wieczoru i zarazem bramka, która odebrała gospodarzom ostatnią nadzieję na odrobienie strat.
Dimitrievski uchronił gospodarzy przed wyższą porażką
Końcówka nie przyniosła już zmiany wyniku, ale bramkarz FYR Macedonia nadal miał co robić. W 81. minucie zatrzymał strzał Amdouniego, a w doliczonym czasie gry obronił również próbę Winsleya Boteliego. Po stronie gospodarzy mecz zakończył się jeszcze urazem Visara Musliu, który wymusił przerwę w grze.
Szwajcaria zaczęła Ligę Narodów od przekonującego zwycięstwa 3:0. Dla FYR Macedonia to zimny prysznic, ale również jasny sygnał, że w kolejnych spotkaniach potrzebna będzie większa skuteczność pod bramką rywala i zdecydowanie lepsza reakcja na pierwszego straconego gola.
Komentarze (0)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się