Szwajcaria bezlitosna dla Szkocji. Czerwona kartka ustawiła mecz
Pixabay.com
Redaktor
Opublikowano:
Jedenastka Szkocji rozsypała się już w pierwszym kwadransie, a Szwajcaria bezlitośnie wykorzystała przewagę. Goście wygrali 3:0, choć ich zwycięstwo mogło być jeszcze wyższe, bo po czerwonej kartce Jacka Hendry'ego gospodarze przez niemal cały mecz nie byli w stanie odzyskać kontroli.
W relacji z meczu Szkocja - Szwajcaria najważniejszy był początek. W 8. minucie VAR nie przyznał Szwajcarii rzutu karnego, ale chwilę później Jack Hendry obejrzał czerwoną kartkę za faul na Danie Ndoye. Szkocja musiała natychmiast zmienić plan, a Stephen Welsh wszedł za Kieron Bowie'ego już w 13. minucie.
Czerwona kartka ustawiła spotkanie
Gra w osłabieniu od 11. minuty odebrała gospodarzom możliwość spokojnego budowania akcji. Ricardo Rodríguez wykorzystał rzut wolny w 12. minucie i lewą nogą posłał piłkę w lewy dolny róg. Angus Gunn później obronił kilka uderzeń, lecz przy takim układzie sił Szkocja mogła przede wszystkim ograniczać straty.
Szwajcaria długo nie zamykała meczu drugim trafieniem. Dan Ndoye dwukrotnie zmusił Gunna do interwencji, a Zeki Amdouni również sprawdzał szkockiego bramkarza. Gospodarze mieli pojedyncze próby po stałych fragmentach, jednak John McGinn i Andy Robertson nie potrafili zamienić ich na wyrównanie. Do przerwy było 0:1, ale obraz spotkania wskazywał, że kolejne gole są kwestią czasu.
Elvedi podwoił prowadzenie po rzucie rożnym
Po zmianie stron Szwajcaria od razu wróciła do kontroli. W 55. minucie Ndoye dośrodkował po rzucie rożnym, a Nico Elvedi z bliska skierował piłkę do bramki. To trafienie praktycznie odebrało Szkocji nadzieję na odwrócenie losów meczu.
Gospodarze próbowali reagować zmianami. W 59. minucie na boisku pojawili się Ryan Christie, Robbie Ure i Ben Gannon-Doak, a później także Josh Doig. Nie zmieniło to jednak najważniejszego faktu: Szkocja nie oddała ani jednego celnego strzału, podczas gdy Szwajcaria miała ich dziewięć. Różnica w posiadaniu piłki, 77 do 23 procent, tylko potwierdzała dominację zespołu Murata Yakina.
Amdouni dobił Szkocję
Na trzecią bramkę trzeba było czekać do 82. minuty. Po kolejnym rzucie rożnym Ndoye zagrał piłkę w pole karne, a Zeki Amdouni dopadł do niej w centrum szesnastki i prawą nogą uderzył wysoko, poza zasięgiem Gunna. Napastnik wcześniej kilka razy szukał swojej szansy, dlatego jego gol był logicznym zwieńczeniem szwajcarskiej przewagi.
Końcówka nie przyniosła już zwrotu akcji. Amdouni miał jeszcze okazję z rzutu wolnego, Ndoye próbował uderzenia z dystansu, a Szkocja dołożyła żółtą kartkę dla Stephena Welsha. Wynik 0:3 pozostał bez zmian.
Szwajcaria z ważnym zwycięstwem w Lidze Narodów
W Lidze Narodów UEFA Szwajcaria wygrała dzięki szybkiemu wykorzystaniu czerwonej kartki, stałych fragmentów i przewagi liczebnej w polu karnym. Szkocja przegrała mecz w momencie, w którym Hendry musiał opuścić boisko, a późniejsze zmiany nie były już w stanie przywrócić równowagi. Jeśli gospodarze chcą wyciągnąć z tego spotkania wnioski, muszą przede wszystkim ograniczyć błędy prowadzące do osłabienia. Szwajcaria wysłała natomiast jasny sygnał: przy takiej organizacji i skuteczności będzie bardzo niewygodnym rywalem dla każdego zespołu w tej grupie.
Komentarze (0)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się