OFFSIDE.PL
Live

Adriano Galliani kandydatem na prezydenta FIGC. Jest oficjalne poparcie

Ilustracja domyślna

Pixabay.com

Opublikowano:

Adriano Galliani będzie kandydował na stanowisko prezydenta Włoskiego Związku Piłki Nożnej. AIC i AIAC oficjalnie potwierdziły zebranie podpisów potrzebnych do zgłoszenia jego kandydatury w wyborach zaplanowanych na 14 grudnia.

Były wieloletni działacz klubowy otrzymał poparcie organizacji reprezentujących piłkarzy oraz trenerów. Ich wspólne stanowisko otwiera rywalizację z Giovannim Malagò, który po czerwcowym wyborze na prezesa FIGC pełni obecnie funkcję komisarza federacji.

Galliani ma już formalne poparcie

AIC i AIAC poinformowały, że zakończyły zbieranie podpisów wymaganych do przedstawienia Gallianiego jako kandydata. W oficjalnym komunikacie organizacje podkreśliły jego doświadczenie i dorobek zbudowany przez lata pracy w futbolu.

„To ważna szansa ze względu na historię, doświadczenie i wyniki osiągnięte przez działacza Gallianiego, który jest gotów podzielić się otwartą i postępową wizją federacji w procesie reform, których nie można już odkładać”

To właśnie reforma włoskiego futbolu ma być jednym z najważniejszych tematów kampanii. AIC i AIAC zaznaczyły również, że chciałyby, aby ich stanowisko podzieliły wszystkie środowiska tworzące system piłkarski we Włoszech. W komunikacie AIC i AIAC wskazano, że wybór nowego prezesa nastąpi podczas Zgromadzenia Federalnego 14 grudnia.

Starcie z Malagò

Po drugiej stronie znajduje się Giovanni Malagò, wybrany na prezesa FIGC w czerwcu, a następnie wskazany na komisarza po zmianach w federacji. Jego kandydatura ma poparcie części klubów najwyższej ligi, dlatego o wyniku wyborów zdecyduje nie tylko stanowisko tej klasy rozgrywkowej, lecz także głosy pozostałych grup delegatów.

Galliani wchodzi do wyścigu z doświadczeniem działacza, który przez lata pracował przy najważniejszych decyzjach włoskiej piłki. Ostateczny układ sił poznamy po zamknięciu procesu zgłaszania kandydatur, ale dziś wybory FIGC zapowiadają się na bezpośredni pojedynek dwóch mocnych nazwisk.

Bądź na bieżąco

Obserwuj Offside na Facebooku.

Czytaj więcej

Dodaj Offside.pl do ulubionych źródeł Google.

Dodaj w Google

Komentarze (0)

Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.

Zaloguj się

Podobne wiadomości

Wszystkie artykuły

Ostatnie wiadomości