Arbeloa oskarżył sędziów po remisie z Manchesterem United. Mogą być konsekwencje
mrogowski_photography / depositphotos.com
Redaktor
Opublikowano:
Aktualizacja:
Álvaro Arbeloa po remisie Fulham z Manchesterem United (1:1) zarzucił arbitrom, że podejmowali decyzje na korzyść rywali. Trener londyńczyków nawiązał też do kontrowersji z poprzedniego weekendu. Jego wypowiedź padła w rozmowie ze Sky Sports.
Na Craven Cottage gospodarze długo prowadzili po samobójczym trafieniu Lisandro Martíneza. Manchester United uratował punkt w 89. minucie, gdy po rykoszecie do siatki trafił Matheus Cunha. Spotkanie odbyło się w ramach Premier League.
Fulham miało pretensje do rzutu wolnego przyznanego Manchesterowi United 35 sekund przed wyrównaniem. Arbeloa uznał, że przewinienie na zawodniku gości było miękkie, a jego zespół przez cały mecz zbyt często padał ofiarą decyzji sędziowskich. W rozmowie ze Sky Sports powiedział krótko: „Każda decyzja była dla nich”.
Hiszpan połączył tę sytuację z wydarzeniami z derbów Manchesteru z poprzedniego tygodnia. Jego zdaniem tamta pomyłka przy ocenie gola dla Manchesteru United wpłynęła na nastawienie arbitrów w Londynie. To interpretacja trenera, a nie potwierdzony fakt.
🚨 Álvaro Arbeloa tells Sky: “Every decision was for them. I knew after the game against Manchester City that they don't like Manchester United to lose”.
— Fabrizio Romano (@FabrizioRomano) September 20, 2026
“There were so many things for Man United, you can see it in the foul by Maguire”. pic.twitter.com/HwBYD59eiS
Czy Arbeloa może zostać ukarany?
Wypowiedzi sugerujące stronniczość sędziów mogą zainteresować angielską federację. Reguła FA E3.1 obejmuje między innymi podważanie integralności arbitrów i sugerowanie ich nieuczciwości. Na tym etapie nie ma jednak informacji o wszczęciu postępowania wobec trenera Fulham.
Remis oznacza, że zespół Arbeloi wciąż czeka na pierwsze ligowe zwycięstwo w sezonie. Manchester United uniknął porażki dzięki późnemu trafieniu, ale sam mecz zostawił po sobie przede wszystkim dyskusję o decyzjach sędziowskich i granicach pomeczowej krytyki.
Komentarze (0)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się