OFFSIDE.PL

Atalanta i Frosinone zafundowały festiwal goli. Remis 4:4 po szalonym meczu

Ilustracja domyślna

Pixabay.com

Opublikowano:

W Bergamo wydarzyło się niemal wszystko, co może zaoferować mecz Serie A: osiem goli, odrabianie strat, rzut karny po analizie VAR i nerwową końcówkę. Atalanta oraz Frosinone podzieliły się punktami po remisie 4:4, choć gospodarze dwukrotnie odzyskiwali prowadzenie.

To spotkanie Atalanta - Frosinone od pierwszej minuty wymknęło się spod kontroli. Już w 1. minucie Romano Schmid wykorzystał sytuację w polu karnym i dał Frosinone prowadzenie. Atalanta odpowiedziała w 14. minucie: Nikola Krstović trafił po szybkim ataku i błyskawicznie przywrócił równowagę.

W 17. minucie Schmid po raz drugi wpisał się na listę strzelców. Tym razem asystował mu Farès Ghedjemis, a Frosinone znów znalazło się przed gospodarzami. Atalanta długo szukała odpowiedzi, aż w 29. minucie otrzymała prezent od losu i rywala. Po zagraniu ręką Giorgio Cittadiniego sędzia, po analizie VAR, podyktował rzut karny. Éderson nie pomylił się w 33. minucie.

Gospodarze poczuli krew. W doliczonym czasie pierwszej połowy Davide Zappacosta dośrodkował, a Krstović uderzeniem z bliska po raz drugi pokonał Lorenzo Palmisaniego. Atalanta schodziła do szatni z wynikiem 3:2, mimo że przez dużą część tej połowy musiała reagować na wydarzenia.

Frosinone nie zamierzało jednak odpuścić. W 48. minucie Giacomo Calò doprowadził do remisu po podaniu Ghedjemisa. Chwilę później Atalanta znów przyspieszyła, a Nikola Krstović odegrał ważną rolę przy kolejnym trafieniu. W 50. minucie Eljif Elmas uderzeniem z pola karnego zdobył bramkę na 4:3.

Ten fragment najlepiej pokazał charakter meczu: dwa szybkie ciosy nie zakończyły rywalizacji, tylko otworzyły kolejną fazę wymiany. Atalanta miała swoje okazje, lecz Frosinone konsekwentnie wracało pod bramkę Marco Carnesecchiego. W 62. minucie golkiper gospodarzy obronił strzał głową Giorgio Cittadiniego, a później zatrzymywał kolejne próby Farèsa Ghedjemisa.

W 82. minucie goście dopięli swego. Aleksa Terzić dostał piłkę od Ghedjemisa i lewą nogą trafił w dolny róg, ustalając wynik na 4:4. W końcówce Atalanta nie znalazła już zwycięskiego uderzenia. Frosinone mogło natomiast przechylić szalę na swoją stronę, ale Carnesecchi obronił strzały Enzo Tchato i Farèsa Ghedjemisa w doliczonym czasie gry.

Osiem goli oznacza, że obie drużyny dopisały do dorobku po jednym punkcie, ale żadna nie może mówić o pełnej satysfakcji. Atalanta dwukrotnie wychodziła na prowadzenie i miała mecz w rękach, Frosinone za każdym razem znajdowało jednak odpowiedź. W Bergamo kibice zobaczyli widowisko, które bardziej przypominało otwartą bitwę niż spotkanie gotowe podporządkować się jednemu scenariuszowi.

Przebieg meczu

1'
⚽
Romano Schmid
7'
Gabriele Bracaglia
Nikola Krstović Charles De Ketelaere
⚽
14'
17'
⚽
Romano Schmid Farès Ghedjemis
28'
Giorgi Kvernadze
↑ Raoul Bellanova ↓ Lorenzo Bernasconi
29'
Éderson José dos Santos z karnego
⚽
33'
Nikola Krstović Davide Zappacosta
⚽
45'
45'
↑ Gabriele Bracaglia ↓ Aleksa Terzić
48'
⚽
Giacomo Calò Farès Ghedjemis
Elif Elmas Nikola Krstović
⚽
50'
↑ Gianluca Gaetano ↓ Mario Pašalić
62'
↑ Jonathan Rowe ↓ Nicola Zalewski
62'
65'
↑ Giorgi Kvernadze ↓ Alessio Zerbin
65'
↑ Patrizio Masini ↓ Matteo Cichella
Éderson José dos Santos
69'
75'
↑ Giorgio Cittadini ↓ Ilario Monterisi
↑ Charles De Ketelaere ↓ Lazar Samardzic
77'
↑ Nikola Krstović ↓ Gianluca Scamacca
77'
82'
⚽
Aleksa Terzić Farès Ghedjemis
85'
Aleksa Terzić
89'
↑ Anthony Oyono ↓ Enzo Tchato
90+2'
Antonio Raimondo

Komentarze (0)

Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.

Zaloguj się

Podobne wiadomości

Wszystkie artykuły

Ostatnie wiadomości