Bruno Guimarães bohaterem Arsenalu. Gol z ławki dał zwycięstwo nad Leeds
existing same-brand fallback asset
Redaktor
Opublikowano:
Arsenal pokonał Leeds United 2:1, choć po golu Jamesa Justina musiał odrabiać straty. O zwycięstwie gospodarzy przesądził Bruno Guimarães, który po wejściu z ławki trafił w 70. minucie.
Spotkanie na Emirates Stadium długo układało się po myśli Arsenalu. To jednak Leeds United objęło prowadzenie. James Justin wykorzystał dośrodkowanie Gabriela Gudmundssona i w 55. minucie pokonał Davida Rayę.
Arsenal odwrócił wynik w drugiej połowie
Odpowiedź nadeszła szybko. Siedem minut później Riccardo Calafiori doprowadził do wyrównania po zagraniu Bena White'a. Wcześniej gospodarze mieli problemy z kreowaniem sytuacji, ale po zmianach odzyskali kontrolę nad tempem gry.
W 63. minucie na boisku pojawił się Bruno Guimarães. Brazylijczyk potrzebował kilku minut, by wpisać się na listę strzelców. Przy jego trafieniu asystował Declan Rice, a Arsenal po raz pierwszy w tym meczu wyszedł na prowadzenie.
„Podanie piętą Declana Rice'a wyszło perfekcyjnie, a Bruno Guimarães wykończył akcję, dając Arsenalowi zwycięstwo nad Leeds”, napisało NBC Sports Soccer w relacji z decydującego gola.
Declan Rice's flick came off to perfection, and Bruno Guimarães slotted it home to give Arsenal a come-from-behind victory over Leeds United. pic.twitter.com/8kZHldj0Fk
— NBC Sports Soccer (@NBCSportsSoccer) October 10, 2026
🤯 BRUNO GUIMARAES WITH A BRILLIANT GOAL! Arsenal take the lead against Leeds! pic.twitter.com/lJS9m2BvCl
— The Final Whistle (@Rufus_45) October 10, 2026
Bruno Guimarães is Mikel Arteta's man for making a difference off the bench in the Premier League 🔥
— Football on TNT Sports (@footballontnt) October 10, 2026
Sunderland (A): Subbed on 46', scored on 58' ⚽
Leeds (H): Subbed on 63', scored on 70' ⚽ pic.twitter.com/TWXvxiEHdx
Dla Arsenalu był to kolejny mecz, w którym głębia składu miała bezpośredni wpływ na wynik. Leeds prowadziło, lecz gospodarze odpowiedzieli dwoma golami i utrzymali komplet punktów w Premier League.
Komentarze (0)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się