Chelsea i Manchester United obserwują Natana. Barcelona wykonała pierwszy ruch
existing same-brand fallback asset
Redaktor
Opublikowano:
Natan znalazł się w kręgu zainteresowań kilku europejskich klubów. Według informacji Fussball-News.de przedstawiciele FC Barcelony mieli rozpocząć rozmowy z André Curym, agentem obrońcy Real Betis.
Nie oznacza to jednak złożenia oferty ani zawarcia porozumienia. Barcelona sonduje możliwość transferu, a Manchester United, Chelsea, Manchester City i Juventus monitorują sytuację Brazylijczyka. Kluby z Premier League mają na razie prowadzić obserwację, bez bezpośrednich negocjacji.
Barcelona pierwsza w kolejce po obrońcę
Natan pasuje do profilu poszukiwanego przez Barcelonę. To lewonożny stoper, który łączy warunki fizyczne z umiejętnością wyprowadzania piłki. Wcześniej występował także w SSC Napoli, ale w Sewilli odbudował pozycję i stał się ważną postacią zespołu.
Real Betis potwierdził, że Natan jest jego zawodnikiem do 2030 roku. Według raportu, klub oczekuje za obrońcę 40–45 milionów euro. To kwota nieoficjalna, a obecnie nie ma informacji o formalnej ofercie.
W rozmowie opublikowanej przez Estadio Deportivo Natan podkreślał swoje przywiązanie do klubu: „Pierwszego dnia, kiedy przyjechałem i porozmawiałem z kolegami, miałem pewność, że to moje miejsce”, powiedział Brazylijczyk.
Real Betis ma więc mocną pozycję negocjacyjną, ale zainteresowanie Barcelony i klubów z Anglii może nadać sprawie dodatkowej dynamiki. Na tym etapie przyszłość Natana pozostaje otwarta, a najważniejszym kolejnym krokiem będzie ewentualna oferta, nie sama lista obserwujących go zespołów.
Komentarze (0)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się