Chelsea obserwuje błyskawiczny rozwój marokańskiego skrzydłowego. To był świetny ruch BlueCo
Pixabay.com
Redaktor
Opublikowano:
Chelsea uważnie śledzi rozwój Gessime’a Yassine’a, który w kilka miesięcy przeszedł drogę od niższych szczebli francuskiej piłki do roli reprezentanta Maroka i uczestnika mistrzostw świata.
Jak informuje TEAMtalk, władze BlueCo są zadowolone z postępów 20-letniego skrzydłowego Strasbourga. Yassine rozpoczął obecny sezon od dwóch goli i asysty w pięciu spotkaniach. Klubowa sieć ma na bieżąco oceniać jego rozwój, ale na razie nie ma decyzji o przenosinach zawodnika do pierwszej drużyny Chelsea.
Od piątej ligi do Ligue 1
Yassine nie trafił do futbolu przez akademię jednego z wielkich klubów. Jeszcze niedawno występował w piątej lidze w barwach Istres. W styczniu 2024 roku sprowadził go do Dunkerque Demba Ba, ówczesny dyrektor sportowy i współwłaściciel klubu.
Oficjalny komunikat USL Dunkerque po podpisaniu umowy zawierał ocenę Ba: "To jeden z największych talentów U19 we Francji" - mówił były napastnik Chelsea.
Po sezonie, w którym Yassine zdobył trzy bramki i zanotował osiem asyst w 15 występach, o zawodnika miały pytać między innymi City Football Group oraz Red Bull. Ostatecznie w styczniu 2026 roku skrzydłowy trafił do Strasbourga. Dunkerque potwierdziło transfer w oficjalnym komunikacie.
BlueCo nie chce przyspieszać jego drogi
TEAMtalk podaje, że Strasbourg zapłacił za Yassine’a około 5 milionów funtów. Marokańczyk szybko dostał szansę w pierwszym zespole, a później znalazł się w kadrze na mundial. W meczu z Haiti wygranym przez Maroko 4:2 strzelił pierwszego gola w reprezentacji. W wieku 20 lat i 214 dni został najmłodszym Marokańczykiem, który zdobył bramkę na mistrzostwach świata.
To właśnie możliwość spokojnego rozwoju w Strasbourgu ma być dziś najważniejsza dla całej grupy BlueCo. Chelsea może obserwować zawodnika z bliska, bez podejmowania pochopnej decyzji o zmianie klubu. Jeśli Yassine utrzyma tempo rozwoju, jego transfer z Dunkerque może okazać się jednym z ciekawszych ruchów w europejskiej piłce młodzieżowej.
Komentarze (0)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się