Chelsea wróci po Adama Whartona? Padła konkretna kwota
yorgy67 / depositphotos.com
Redaktor
Opublikowano:
Aktualizacja:
Chelsea planuje wrócić zimą do pomysłu sprowadzenia Adama Whartona. Według The Daily Briefing londyński klub jest gotowy ponownie spróbować pozyskać pomocnika Crystal Palace, a jego obecny klub oczekuje za transfer ponad 80 milionów funtów.
Chelsea Londyn już latem rozważała wzmocnienie środka pola, ale Wharton nie był wówczas dostępny, a sam zawodnik nie naciskał na zmianę otoczenia. Teraz temat może wrócić ze zdwojoną siłą, ponieważ Xabi Alonso nadal szuka najlepszego zestawienia drugiej linii.
Adam Wharton pasuje do pomysłu Xabiego Alonso?
Trener Chelsea często korzysta z ustawienia z trójką obrońców i dwoma centralnymi pomocnikami. Taki model wymaga od zawodników dużej intensywności, zarówno w odbudowie ustawienia, jak i w zabezpieczaniu przestrzeni. Wharton częściej występował dotąd w układzie z trzema pomocnikami, w którym mógł spokojnie przyjmować piłkę i szukać podań przełamujących kolejne linie.
To właśnie profil Anglika może być dla londyńczyków szczególnie interesujący. Nie jest typowym pomocnikiem box-to-box, lecz zawodnikiem potrafiącym dyktować tempo i przyspieszyć akcję jednym podaniem. W systemie Alonso musiałby jednak udowodnić, że poradzi sobie także z większą odpowiedzialnością bez piłki.
W wyścigu o Whartona wcześniej pojawiał się również Manchester City, ale ten kierunek stracił na znaczeniu po wzmocnieniu środka pola przez zespół z Etihad. Pomocnik pozostaje też na radarze Liverpoolu, który ma koncentrować się obecnie na Lamine Camarze z AS Monaco.
Dla Crystal Palace zimowe okno może oznaczać trudną decyzję. Klub ma świadomość wartości Whartona i nie musi sprzedawać go za wszelką cenę, dlatego ewentualny ruch Chelsea będzie wymagał zarówno wysokiej oferty, jak i przekonania zawodnika do projektu Alonso.
Komentarze (0)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się