Dariusz Mioduski kandydatem na prezesa FIFA? Padła jasna deklaracja
Mateusz Kostrzewa / Legia.com
Redaktor
Opublikowano:
Dariusz Mioduski zabrał głos w sprawie doniesień o możliwej kandydaturze na prezesa FIFA. Właściciel i prezes Legii Warszawa nie potwierdził, że zamierza wejść do wyborczej rywalizacji, ale przyznał, że samo pojawienie się jego nazwiska odebrał jako wyróżnienie.
"Jest mi niezmiernie miło, że moje nazwisko się pojawiło. Odbieram to jako uznanie tego, w jaki sposób działam i co sobą reprezentuję", powiedział w rozmowie dla TVP Sport.
Mioduski nie podjął decyzji w sprawie startu
W ostatnich tygodniach nazwisko Mioduskiego zaczęło pojawiać się w kontekście poszukiwania rywala dla Gianniego Infantino. Obecny prezydent FIFA zapowiedział już, że chce ubiegać się o kolejną kadencję. Oficjalne wybory odbędą się 18 marca 2027 roku podczas Kongresu FIFA w Rabacie.
Sam Mioduski zachowuje jednak ostrożność. "Uważam natomiast, że w tej chwili nie będę za bardzo się zastanawiał nad kandydowaniem", dodał. Oznacza to, że na tym etapie nie ma potwierdzenia jego startu, a sprawa pozostaje na poziomie politycznych rozmów w europejskim futbolu.
Infantino czeka na kontrkandydata
Gianni Infantino kieruje FIFA od 2016 roku i podczas kongresu w Vancouver potwierdził zamiar walki o reelekcję. Organizacja wskazała następnie, że głosowanie odbędzie się 18 marca 2027 roku w Rabacie. Kandydaci muszą zostać zgłoszeni przed zamknięciem procedury wyborczej.
Dla Mioduskiego ewentualna kandydatura oznaczałaby przejście z roli działacza reprezentującego interesy klubów do bezpośredniej walki o najważniejsze stanowisko w światowej piłce. Na razie sam zainteresowany nie daje podstaw, by traktować ten scenariusz jako przesądzony.
Źródło: TVP Sport
Komentarze (0)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się