Irlandia Północna - Węgry 0:0. Poprzeczka i festiwal niewykorzystanych szans
Pixabay.com
Redaktor
Opublikowano:
Jedna poprzeczka, kilka świetnych parad bramkarzy i mnóstwo niedokończonych akcji, w Budapeszcie zabrakło tylko najważniejszego elementu. Irlandia Północna - Węgry w ramach UEFA Nations League zakończyły spotkanie bez goli, choć obie drużyny miały momenty, w których mogły przechylić szalę na swoją stronę.
W pierwszej połowie więcej konkretów pokazali gospodarze. Już w 11. minucie ich uderzenie zostało zablokowane, a chwilę później kolejna próba minęła bramkę. Najbliżej szczęścia Irlandia Północna była w 36. minucie. Patrick Kelly dostał piłkę po podaniu Shea Charlesa i trafił w poprzeczkę. To była akcja, po której Węgrzy mogli odetchnąć, piłka odbiła się od aluminium, zamiast zatrzepotać w siatce.
Węgry długo budowały przewagę, ale nie znalazły drogi do bramki
Węgrzy stopniowo przejmowali kontrolę nad meczem. W środku pola pracował Dominik Szoboszlai, a jego podania napędzały kolejne ataki. Goście częściej utrzymywali się przy piłce i szukali miejsca przed polem karnym, jednak defensywa Irlandii Północnej skutecznie blokowała część strzałów.
W 34. minucie Węgrzy musieli dokonać wymuszonej zmiany. Kontuzjowanego Bendegúza Bollę zastąpił Attila Osváth. Po przerwie trener gości szybko sięgnął po następne roszady, wprowadzając Donáta Bárányego i Alexa Tótha. Zmiany zwiększyły obecność Węgier w polu karnym, lecz nie przyniosły przełomu.
Najlepszy fragment przyjezdnych przypadł na ostatnie pół godziny. W 70. minucie Willi Orbán niecelnie główkował po dośrodkowaniu Szoboszlaia, a chwilę później nad poprzeczką uderzył Donát Bárány. W 79. minucie Isaac Price zmusił do interwencji Balázsa Tótha, który obronił strzał przy samym słupku. Węgierski bramkarz zatrzymał też później próbę Alexa Tótha z bliska.
Końcówka przyniosła napięcie, lecz nie gola
W ostatnich minutach Węgry naciskały coraz mocniej. András Schäfer dwukrotnie próbował z dystansu, ale za każdym razem zabrakło mu precyzji. W 81. minucie zablokowany został strzał Orbána, a w doliczonym czasie gry Schäfer ponownie znalazł się w dobrej pozycji. Piłka po jego uderzeniu nie przebiła się jednak przez obronę.
Irlandia Północna nie ograniczała się do przetrwania. Gospodarze odpowiadali stałymi fragmentami i szybkimi wyjściami, choć po zmianie stron rzadziej dochodzili do czystych sytuacji. W 52. minucie Jamie Donley oddał groźny strzał głową, lecz Tóth przeniósł piłkę nad bramką. W końcówce gospodarze dołożyli jeszcze kilka stałych fragmentów, ale wynik pozostał nierozstrzygnięty.
Statystyki pokazują przewagę Węgier: 64 procent posiadania piłki, 13 strzałów i tylko jeden celny, przy 10 próbach Irlandii Północnej i trzech uderzeniach w światło bramki. Gospodarze mogą żałować przede wszystkim poprzeczki Kelly’ego, goście, tego, że przy takiej przewadze nie potrafili wykorzystać żadnej z późniejszych okazji.
Bezbramkowy remis zostawia niedosyt po obu stronach. Irlandia Północna obroniła punkt dzięki organizacji i skuteczności Pierce’a Charlesa oraz Balázsa Tótha, ale Węgry wyjadą z poczuciem straconej szansy. W meczu, w którym przewaga rosła z minuty na minutę, zabrakło finiszu, a bez niego nawet kontrola nad spotkaniem nie daje zwycięstwa.
Komentarze (0)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się