OFFSIDE.PL

José Mourinho wróci do Rzymu. „Finał w Budapeszcie był szczytem tej więzi”

Grafika Offside.pl

vitaliivitleo / depositphotos.com

Opublikowano:

José Mourinho wróci wkrótce na Olimpico jako trener Realu Madryt. Przed spotkaniem z Romą opowiedział o swoim czasie w Rzymie i o wydarzeniach, które zakończyły jego pracę w stolicy Włoch. Rozmowa z „Corriere dello Sport” przyniosła kilka mocnych zdań.

„Finał w Budapeszcie był szczytem tej więzi”, powiedział Mourinho, wspominając finał Ligi Europy w Budapeszcie. Roma przegrała wtedy z Sevillą po rzutach karnych. Portugalczyk uznał to spotkanie za najważniejszy punkt swojej więzi z kibicami.

Trener Realu Madryt odniósł się też do zamieszania wokół Anthony’ego Taylora. „Moja odpowiedzialność dotyczy tylko tego, co wydarzyło się w tunelu z sędzią, a nie tego, co stało się na lotnisku”, zaznaczył.

Mourinho uważa, że finał pogorszył jego relacje z właścicielami Romy. „Zapłaciłem za relację z właścicielami, którzy mieli inny profil niż ja i inne podejście do tamtego finału”, wyjaśnił. Dodał również: „W dniu finału w Budapeszcie zostałem zwolniony. Kiedy wróciłem z urlopu, byłem już martwy”.

Powrót Mourinho do Rzymu będzie czymś więcej niż zwykłym meczem byłego trenera z dawnym klubem. Wciąż żywa więź z kibicami zderzy się z pamięcią o decyzjach, które zakończyły jego rzymski rozdział.

Komentarze (0)

Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.

Zaloguj się

Podobne wiadomości

Wszystkie artykuły

Ostatnie wiadomości