Joshua Kimmich zadedykował gola zmarłemu ojcu. Poruszające słowa po meczu Bayernu
CosminIftode / depositphotos.com
Joshua Kimmich otworzył wynik meczu, w którym Bayern Monachium pokonał na wyjeździe FSV Mainz 05 2:1. Pomocnik wskazał po trafieniu w niebo, a później wyjaśnił, że myślami był przy zmarłym ojcu.
Był to pierwszy gol Kimmicha w sezonie Bundesligi. Niemiec trafił w 14. minucie, a jego celebracja od razu zwróciła uwagę. Berthold Kimmich zmarł w październiku w wieku 57 lat, a zawodnik opuścił po tej stracie trzy mecze Bayernu.
„Musiałem od razu o nim pomyśleć. Normalnie na boisku odsuwa się takie myśli, ale obecnie to dla mnie najtrudniejszy moment, gdy jestem na murawie”, powiedział Kimmich, cytowany przez Sky Sport.
31-letni reprezentant Niemiec wrócił do gry w poprzedniej kolejce, gdy Bayern zremisował 2:2 z Borussią Dortmund. W Mainz nie tylko pomógł drużynie utrzymać prowadzenie w tabeli, lecz także przeżył wyjątkowo osobisty moment.
Kimmich podkreślał, że futbol szczególnie mocno przypomina mu o ojcu, który przez lata towarzyszył mu w karierze. Dlatego gest po bramce nie był przypadkowy, a zwycięstwo w Mainz miało dla pomocnika znaczenie wykraczające poza ligowe punkty.
Czytaj więcej
Dodaj Offside.pl do ulubionych źródeł Google.
Komentarze (0)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się