OFFSIDE.PL

Liverpool chce nowego prawego obrońcę. Jeremie Frimpong pod coraz większą presją

Grafika Offside.pl

Pixabay.com

Opublikowano:

Liverpool może wrócić w styczniu na rynek transferowy po nowego prawego obrońcę. Wątpliwości dotyczące Jeremie’ego Frimponga narastają, a niedzielna porażka 0:3 z Manchesterem City tylko zwiększyła uwagę skupioną na tej pozycji.

Liverpool przegrał na Anfield po golach Erlinga Haalanda, Jérémy’ego Doku i Rayana Cherkiego. Manchester City wykorzystał przewagę po czerwonej kartce Ryana Gravenbercha, a Frimpong pojawił się na boisku dopiero w 75. minucie.

Frimpong nie daje jeszcze Liverpoolowi spokoju

Jak podał Football Insider, klub analizuje kandydatów do wzmocnienia prawej strony. Według raportu Pete’a O’Rourke’a Liverpool uważa, że może poprawić obsadę tej pozycji, choć transfer w styczniu nie jest obecnie pilnym priorytetem.

„Prawa obrona to prawdopodobnie kolejna pozycja, którą Liverpool musi wzmocnić z powodu problemów, jakie tam występują”, przekazał O’Rourke w materiale Football Insider. Dodał, że klub może podjąć decyzję zimą albo poczekać do końca sezonu.

W raporcie wskazano również na kłopoty zdrowotne Conora Bradleya. To sprawia, że Liverpool nie ma dziś pełnego komfortu przy wyborze prawego obrońcy. Frimpong pozostaje zawodnikiem o dużych możliwościach w grze do przodu, ale klub oczekuje od niego większej stabilności w defensywie.

Najbliższe tygodnie będą ważne dla jego pozycji w zespole. Jeżeli władze Liverpoolu rzeczywiście rozpoczęły już rozpoznanie rynku, każdy kolejny występ Frimponga będzie oceniany także przez pryzmat planów transferowych.

Komentarze (0)

Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.

Zaloguj się

Podobne wiadomości

Wszystkie artykuły

Ostatnie wiadomości