Wyniki Live
Offside.pl - pobierz aplikację z Google Play

Liverpool wraca po Diomande. Leipzig odrzucił 100 mln euro

Grafika Offside.pl

Opublikowano:

Aktualizacja:

Liverpool dostał jasny sygnał: za Yana Diomande nie wystarczy 100 milionów euro. RB Leipzig odrzucił pierwszą ofertę, a stawką jest nie tylko rekordowy transfer, ale też tempo, w jakim The Reds zbudują nową hierarchię w ofensywie.

Klub z Anfield złożył propozycję opiewającą na 100 mln euro. Jej konstrukcja była konkretna: 90 mln euro płatne z góry oraz 10 mln w bonusach. Leipzig nie przyjął tych warunków i nie zamierza schodzić z wyceny, która ma zaczynać się wyżej.

W Liverpoolu temat nie ma jednak zniknąć z biurka. Po odrzuceniu pierwszego podejścia klub planuje wrócić do rozmów z lepszą ofertą.

"Liverpool planuje złożyć nową, lepszą ofertę dla Yan Diomande po odrzuceniu pakietu 100 milionów euro." - przekazał Philipp Hinze.

Po stronie Liverpoolu ważny jest też kontekst sportowy. Nowy menedżer klubu, Andoni Iraola, ma widzieć Diomande jako idealnego następcę Mohameda Salaha. To tłumaczy, dlaczego negocjacje nie kończą się na pierwszym „nie” i dlaczego klub jest gotów wrócić z podbitą propozycją.

Leipzig gra twardo i jednocześnie próbuje zatrzymać zawodnika. W planach jest nowy, lepszy kontrakt z wyższą pensją, a klub nie chce sprzedawać Diomande za mniej niż 120 mln euro. Wewnętrzna kalkulacja jest prosta: Leipzig oczekuje, że cena może urosnąć po występach piłkarza na Mistrzostwach Świata 2026.

"RB Leipzig chce więcej niż 100 milionów euro, ponieważ nadal próbuje go zatrzymać." - napisał Fabrizio Romano.

Do tego dochodzi rynek. Leipzig spodziewa się, że do walki o Diomande dołączy Paris Saint-Germain i inne kluby, co może dodatkowo podbić cenę i utrudnić Liverpoolowi szybkie domknięcie tematu.

Źródło: Sky Sports

Komentarze (0)

Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.

Zaloguj się

Podobne wiadomości

Wszystkie artykuły

Ostatnie wiadomości