Liverpool wybrał dwa główne cele do środka pola. Lamine Camara na liście
Pixabay.com
Liverpool planuje wzmocnienie środka pola i wytypował dwa najważniejsze nazwiska. Na liście znaleźli się Lamine Camara z AS Monaco oraz Alex Scott z Bournemouth.
Florian Plettenberg poinformował na X, że oba nazwiska są obecnie rozpatrywane przy planowaniu kolejnego ruchu do centralnej części boiska. Dziennikarz dodał, że Liverpool wysoko ocenia również Felixa Nmechę z Borussii Dortmund, lecz Niemiec nie jest obecnie celem priorytetowym.
„Lamine Camara z Monaco i Alex Scott z Bournemouth to dwaj zawodnicy na liście Liverpoolu dotyczącej pozycji środkowego pomocnika. Liverpool wysoko ocenia również Felixa Nmechę z Borussii Dortmund. Obecnie nie jest on jednak celem priorytetowym”, napisał Florian Plettenberg.
🚨🆕 Lamine Camara (Monaco) and Alex Scott (Bournemouth) are two players on Liverpool’s shortlist for the central midfield position.
— Florian Plettenberg (@Plettigoal) October 26, 2026
Liverpool also hold Felix Nmecha of Borussia Dortmund in high regard. However, he is currently NOT a priority target. #LFC@SkySportDE 🇸🇳🏴 pic.twitter.com/RNZdKabN60
Liverpool szuka jakości i możliwości rozwoju
Camara ma 22 lata i łączy intensywność w odbiorze z umiejętnością prowadzenia piłki oraz progresywnym podaniem. Scott oferuje z kolei doświadczenie w Premier League i elastyczność w ustawieniu. Obaj pasują do planu budowy środka pola na kolejne sezony, ale na tym etapie nie ma informacji o formalnej ofercie.
W przypadku Camary Liverpool musi liczyć się z twardą pozycją Monaco. Pomocnik był już blisko transferu do Chelsea, jednak porozumienie upadło w końcówce wrześniowego okna transferowego. To pokazuje, że ewentualne rozmowy będą zależały nie tylko od zainteresowania, lecz także od gotowości klubu z Księstwa do sprzedaży.
Scott i Camara są dziś najwyżej ocenianymi opcjami na liście, a Nmecha pozostaje alternatywą. Liverpool monitoruje rynek, lecz doniesienia nie oznaczają jeszcze rozpoczętych negocjacji ani przesądzonego transferu.
Czytaj więcej
Dodaj Offside.pl do ulubionych źródeł Google.
Komentarze (0)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się