Malang Sarr napadnięty w Marbelli. W tle spór o prowizję
Pixabay.com
Redaktor
Opublikowano:
Malang Sarr miał zostać zaatakowany pod koniec lipca w Marbelli, gdzie przygotowywał się do sezonu z nowym saudyjskim klubem. L’Équipe opisało sprawę, w której tłem miał być spór o prowizję po transferze francuskiego obrońcy.
Według relacji kilku mężczyzn miało pojawić się w hotelu Elba Estepona Gran Hotel & Thalasso Spa, a następnie wyprowadzić zawodnika z restauracji do hotelowego baru. Sarr miał zostać uderzony w trakcie zajścia. Sam piłkarz zakwestionował część tej wersji, choć świadkowie mieli potwierdzać przebieg opisany przez francuski dziennik.
W centrum sporu znalazł się kontrakt podpisany przez 27-letniego zawodnika. Sarr, wcześniej związany z Chelsea i RC Lens, miał samodzielnie doprowadzić do zawarcia trzyletniej umowy wartej łącznie około 15 milionów euro. Na zdjęciu prezentacyjnym pojawił się jednak z agentem wskazanym przez nowy klub, co miało wywołać konflikt z przedstawicielem liczącym na prowizję.
Napastnicy mieli domagać się od piłkarza zapłaty. Sarr odmówił, a całe zajście zakończyło się po pojawieniu się policji. Funkcjonariusze wszczęli postępowanie, dlatego na tym etapie nie można przesądzać o odpowiedzialności żadnej ze stron.
Komentarze (0)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się