OFFSIDE.PL

Mitchell Weiser otworzył się na temat rehabilitacji. „To nie było łatwe”

Grafika Offside.pl

MuhammadAlimaki / depositphotos.com

Opublikowano:

W rozmowie dla Sky Sport Mitchell Weiser opowiedział o psychicznej stronie ponad 14-miesięcznej przerwy po zerwaniu więzadła krzyżowego. Zawodnik Werderu Brema przyznał, że rehabilitacja wymagała od niego znacznie więcej niż samej pracy nad sprawnością.

„Kiedy każdego ranka wstajesz, świadomie zauważasz każdą klatkę schodową i w pewnym momencie niemal popadasz w psychozę z powodu tego, jak czujesz swoje kolano lub ciało, to nie jest łatwe”, powiedział Weiser. Podkreślił też, że w tle były sprawy, o których nie może mówić publicznie.

32-letni obrońca wrócił do gry we wrześniu, gdy pojawił się na boisku w spotkaniu z 1. FC Köln. Tydzień później został bohaterem meczu z FC Augsburgiem. W doliczonym czasie trafił na 3:2, kończąc akcję, która dała gospodarzom zwycięstwo i jemu samemu ogromną ulgę.

„Każda energia, każdy procent, który przez ostatnie miesiące próbowałem z siebie wydobyć, każda łza i każda kropla potu, wszystko to wyszło w tamtym momencie. To było jak eksplozja”, wspominał zawodnik. Jego powrót stał się jedną z najbardziej emocjonalnych historii początku sezonu w Bundeslidze.

Weiser nie chce jednak przyspieszać kolejnych kroków. Przyznał, że po okresie przygotowawczym jego ciało zareagowało dobrze, ale pełny występ od pierwszej minuty mógłby nadejść zbyt wcześnie. Kontrakt piłkarza wygasa po sezonie, lecz sam zainteresowany zaznaczył, że jeszcze o tym nie myślał.

Komentarze (0)

Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.

Zaloguj się

Podobne wiadomości

Wszystkie artykuły

Ostatnie wiadomości