Mitchell Weiser bohaterem Werderu. Niesamowity powrót z 0:2
Pixabay.com
Redaktor
Opublikowano:
Aktualizacja:
Werder Bremen przegrywał u siebie z FC Augsburg już 0:2, ale odwrócił losy spotkania i wygrał 3:2. Decydującego gola w trzeciej minucie doliczonego czasu gry strzelił Mitchell Weiser, który wrócił do gry po długiej przerwie.
W pierwszej połowie gospodarze mieli przewagę w posiadaniu piłki, lecz to Augsburg był skuteczniejszy. Po przerwie goście podwyższyli prowadzenie, a Werder odpowiedział serią ataków. Bramkę kontaktową zdobył osiem minut po drugim golu rywali, wyrównanie padło w 86. minucie, a chwilę później Weiser wykończył akcję, która dała drużynie Daniela Thioune zwycięstwo.
Ważny był nie tylko sam wynik, lecz także sposób, w jaki gospodarze wrócili do meczu. Oficjalny raport Bundesligi odnotował, że Werder po raz trzeci z rzędu rozpoczął ligowe spotkanie w tym samym składzie. Zespół długo szukał właściwego rytmu, ale w końcówce zamknął Bundesligę wysoką intensywnością i odwagą w ataku.
Daniel Thioune po spotkaniu podkreślał znaczenie mentalności Weisera. Trener zwrócił uwagę, że obrońca nie pogodził się z remisem przy stanie 2:2 i nadal domagał się od kolegów kolejnej próby. To właśnie on dopisał do tej historii najbardziej efektowny rozdział, trafiając w swoim pierwszym domowym występie po powrocie.
Szerszy kontekst pomeczowych słów trenera można znaleźć w oficjalnym nagraniu konferencji pomeczowej. Dla Werderu zwycięstwo oznacza siedem punktów po czterech kolejkach i sygnał, że zespół potrafi odpowiedzieć także w bardzo trudnym momencie.
Komentarze (0)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się