Hamburger SV przełamał fatalny start. Merlin Polzin dostał mocny argument
Pixabay.com
Redaktor
Opublikowano:
Aktualizacja:
Oficjalny raport Hamburger SV potwierdził przełamanie, na które w Hamburgu czekano od początku sezonu. Hamburger SV pokonał u siebie 1. FC Köln 2:1 w 4. kolejce Bundesligi i zdobył pierwsze punkty w nowych rozgrywkach.
Zwycięstwo ma dla Merlina Polzina szczególną wartość. Jego zespół rozpoczął sezon od trzech porażek, a dzień przed spotkaniem klub ogłosił długoterminowe przedłużenie umów z trenerem i jego sztabem. Po meczu decyzja władz HSV wyglądała znacznie spokojniej.
Hamburg wykorzystał najważniejsze momenty
Köln długo miał więcej z gry, ale gospodarze przetrwali trudny początek. Tuż przed przerwą po dośrodkowaniu z rzutu rożnego głową trafił Nicolas Capaldo, zdobywając pierwszą bramkę HSV w tym sezonie.
Polzin zareagował w przerwie, wprowadzając Yussufa Poulsena. Duńczyk potrzebował zaledwie pięciu minut, by po kontrataku podwyższyć prowadzenie. Goście odpowiedzieli golem w 90. minucie, lecz tym razem Hamburg nie wypuścił zwycięstwa z rąk.
Polzin dostał potwierdzenie swojej decyzji
Przedłużenie umowy z trenerem ogłoszono po serii trzech meczów bez punktu i gola. Kathleen Krüger podkreślała jednak, że ocena Polzina obejmowała znacznie dłuższy okres: awans do Bundesligi, utrzymanie w niej oraz codzienną pracę z zespołem. Wygrana z Köln nie zmieniła tej decyzji, ale nadała jej mocny sportowy kontekst.
Hamburg nadal ma przed sobą dużo pracy, lecz po raz pierwszy w tym sezonie zobaczył efekty procesu, o którym Polzin mówił po wcześniejszych porażkach. Dwa gole, trzy punkty i reakcja zespołu po późnym trafieniu gości dają trenerowi argument, by spokojniej wejść w przerwę reprezentacyjną.
Komentarze (0)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się