Śląsk Wrocław pokonał Wieczystą. Dwa ciosy ustawiły mecz
Pixabay.com
Redaktor
Opublikowano:
Dwa trafienia w odstępie kilkudziesięciu minut wystarczyły, by Śląsk Wrocław zamknął Wieczystej Kraków drogę do punktów. Gospodarze wygrali 2:0, a o wyniku przesądziły gole Malaly'ego Dembélé i Przemysława Banaszaka.
Na stadionie Śląska od początku było nerwowo. Już w 8. minucie spotkanie zostało przerwane z powodu urazu Przemysława Banaszaka, a kilka minut później podobny problem dotknął Efthymiosa Koulourisa po stronie gości. Mimo tych przerw obie drużyny próbowały szybko przejąć inicjatywę. Karol Niemczycki obronił uderzenie Koulourisa w 5. minucie, a Mateusz Kochalski zatrzymał później strzał Enissa Shabaniego.
Śląsk Wrocław zadał pierwszy cios
W 24. minucie gospodarze znaleźli sposób na defensywę Wieczystej. Malaly Dembélé otrzymał piłkę od Piotra Samca-Talara i prawą nogą uderzył z prawej strony pola karnego w środek bramki. Śląsk prowadził 1:0, a wydarzenia z pierwszej połowy zaczęły układać się po jego myśli.
ŚLĄSK WROCŁAW PROWADZI Z WIECZYSTĄ! 💥 Dembele wygrał pojedynek z Miliciem i trafił na 1:0! 💪
— CANAL+ SPORT (@CANALPLUS_SPORT) October 25, 2026
📺 Transmisja meczu: https://t.co/Khg2yEVJUo pic.twitter.com/PwhRDlI55a
Goście szukali odpowiedzi, lecz przed przerwą nie potrafili wykorzystać swoich okazji. Koulouris został zablokowany po dośrodkowaniu, Mikkel Maigaard chybił z dystansu, a Lucas Piazón przegrał pojedynek z Niemczyckim. Śląsk schodził do szatni z jednobramkową przewagą.
Drugi cios nadszedł krótko po przerwie. W 48. minucie Przemysław Banaszak wykorzystał podanie prostopadłe Samca-Talara. Napastnik Śląska uderzył prawą nogą z centrum pola karnego w kierunku dolnego rogu. Gol został potwierdzony po analizie VAR, a gospodarze prowadzili 2:0.
Drugi gol Śląska i druga asysta Piotra Samca-Talara! ✌️
— CANAL+ SPORT (@CANALPLUS_SPORT) October 25, 2026
Tym razem do siatki trafił Przemysław Banaszak! ⚽
📺 Transmisja meczu: https://t.co/Khg2yEVJUo pic.twitter.com/h02Iz5TInH
Wieczysta próbowała wrócić, ale Niemczycki był czujny
Po zmianie stron Wieczysta częściej zaglądała pod bramkę Śląska. Koulouris niecelnie główkował, Piazón oddał strzał obok słupka, a Lisandro Semedo zmusił Niemczyckiego do interwencji. Bramkarz gospodarzy nie dał się jednak zaskoczyć. W 94. minucie zatrzymał jeszcze uderzenie Bartosza Białka, broniąc piłkę zmierzającą w górną część bramki.
Śląsk również miał szanse na podwyższenie wyniku. Strzały Adama Ciucki i Jana Jurčeca nie znalazły drogi do siatki, a Luka Marjanac w końcówce minimalnie chybił. Gospodarze musieli też reagować na problemy zdrowotne Piotra Samca-Talara, którego w 62. minucie zastąpił Ciucka. Późniejsze zmiany pozwoliły im spokojnie dograć spotkanie.
Śląsk Wrocław dopisał trzy punkty w 12. kolejce Ekstraklasy, opierając zwycięstwo na skuteczności w kluczowych momentach i czujności w bramce po zmianie stron. Wieczysta Kraków miała swoje momenty, lecz po dwóch straconych golach nie zdołała odwrócić losów meczu.
Komentarze (0)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się