Szoboszlai i Kerkez w centrum awantury. Gorąco było po meczu Węgier z Ukrainą
[email protected] / depositphotos.com
Redaktor
Opublikowano:
Węgry przegrały z Ukrainą 0:1 w pierwszym meczu nowej edycji Ligi Narodów, ale po końcowym gwizdku mówiło się nie tylko o golu Danylo Sikana. W doliczonym czasie doszło do ostrej przepychanki z udziałem Dominika Szoboszlaia i Miloša Kerkeza.
Obaj reprezentanci Węgier, a zarazem zawodnicy Liverpoolu, ruszyli do zamieszania po serii starć i prób gry na czas. Wcześniej kapitan gospodarzy został wciągnięty w konfrontację z Wiktorem Cygankowem. Kerkez pojawił się przy swoim kapitanie, gdy wokół niego zebrali się kolejni piłkarze.
Końcówka meczu wymknęła się spod kontroli
Emocje wzrosły w ostatnich minutach spotkania na Puskás Arenie. Szoboszlai i Kerkez zobaczyli żółte kartki, a Oleksandr Nazarenko został wyrzucony z boiska po drugim napomnieniu w 92. minucie. Oficjalny raport węgierskiej federacji potwierdza, że Ukraina kończyła mecz w dziesiątkę.
Szobo cold as ice because he knows Kerkez has his back every time. 😮💨🇭🇺 pic.twitter.com/7cCiQeYNG9
— centrekop. (@centrekop) September 27, 2026
This is what led up to it https://t.co/A1urlR8vjR pic.twitter.com/7bdGZHH40n
— FlorianFlicks (@FlorianFocus) September 25, 2026
Ukraina wygrała po golu Sikana
Jedyny gol padł w 42. minucie. Danylo Sikan wykorzystał dośrodkowanie Heorhija Sudakova i uderzeniem głową dał gościom prowadzenie.
Węgry miały 57 procent posiadania piłki i oddały 17 strzałów, lecz tylko cztery z nich zmusiły bramkarza Ukrainy do interwencji. Zespół Marco Rossiego nie znalazł odpowiedzi, a spotkanie zakończyło się wynikiem 0:1. Dla gospodarzy szczególnie bolesne jest to, że kontrola nad piłką nie przełożyła się na bramkę, a nerwowa końcówka przykryła sportowy obraz meczu.
Komentarze (0)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się