Szwecja rozbiła Polskę po przerwie. Biało-Czerwoni przegrali 1:3
Pixabay.com
Redaktor
Opublikowano:
Przez kilka minut po przerwie Polska wyglądała tak, jakby remis wywalczony jeszcze przed zejściem do szatni mógł stać się początkiem czegoś większego. Szwecja szybko odebrała jej jednak ten kapitał, a w końcówce dołożyła trzeci cios. W meczu Szwecja - Polska gospodarze wygrali 3:1, choć po pierwszej połowie był remis.
Szwecja zaczęła od mocnego uderzenia
Już w pierwszych minutach Marcin Bułka musiał zatrzymać uderzenia Patrika Wålemarka i Piotra Zielińskiego. W 8. minucie polski bramkarz nie miał jednak szans po rzucie rożnym. Victor Lindelöf zagrał piłkę w pole karne, a Benjamin Nygren z bliska skierował głową futbolówkę do siatki. Szwecja objęła prowadzenie, wykorzystując stały fragment i moment, w którym polska obrona nie zdołała wybić zagrożenia.
Polacy nie pozwolili, by ten cios ustawił całe spotkanie. W kolejnych akcjach Viktor Johansson bronił strzały Zielińskiego, Sebastiana Szymańskiego i Matty’ego Casha, a w 38. minucie zatrzymał także główkę Mateusza Żukowskiego. Najbliżej wyrównania był Szymański, którego uderzenie po podaniu Żukowskiego zostało zablokowane, lecz reprezentacja Polski stopniowo odzyskiwała oddech.
Gospodarze mieli jeszcze swoje momenty przed przerwą. W 19. minucie Bułka obronił próbę Wålemarka, a kilka minut później mecz został na krótko przerwany z powodu urazów Gabriela Gudmundssona, Yasina Ayariego i Mateusza Żukowskiego. Nie zmieniło to rytmu spotkania: Szwecja szukała drugiego trafienia po dośrodkowaniach, Polska odpowiadała uderzeniami z drugiej linii.
Szymański wyrównał tuż przed przerwą
W 43. minucie nacisk przyniósł efekt. Nicola Zalewski znalazł Szymańskiego w polu karnym, a pomocnik uderzył lewą nogą przy dalszym słupku. Piłka wpadła do bramki obok bezradnego Johanssona i na przerwę obie drużyny schodziły przy wyniku 1:1. To był moment, w którym Polska miała prawo myśleć o odwróceniu spotkania.
A teraz poczujcie się jak na stadionie 🔥Gol Sebastiana Szymańskiego widziany oczami Admina 👀
— TVP SPORT (@sport_tvppl) September 28, 2026
🔴📲 OGLĄDAJ 👉 https://t.co/rZd2n3MW8r pic.twitter.com/xQgHUzl8Nr
Po przerwie Szwecja przejęła mecz
Druga połowa przyniosła zupełnie inny ciężar gry. Szwecja wróciła na boisko z większą energią, a Polska coraz częściej musiała odpierać kolejne wejścia gospodarzy. W 54. minucie Bułka obronił strzał Yasina Ayariego, ale chwilę później kolejne ostrzeżenia przestały być przypadkiem. Po rzucie rożnym Sebastian Nanasi zagrał do Ayariego, który w 64. minucie uderzeniem z lewej strony pola karnego trafił w prawy dolny róg. Szwecja znów prowadziła.
W tej fazie spotkania Polacy zapłacili także za faule. Tymoteusz Puchacz został ukarany w pierwszej połowie, a w 58. minucie żółtą kartkę obejrzał Zieliński. Kiedy chwilę później Szwedzi zaczęli regularnie wygrywać pojedynki o drugą piłkę, reprezentacja Polski musiała reagować zmianami.
Jan Urban wprowadził między innymi Przemysława Frankowskiego, Karola Świderskiego i Kacpra Urbańskiego. Polska próbowała wrócić do meczu, lecz jej akcje kończyły się na niedokładnym ostatnim podaniu albo interwencji szwedzkiej defensywy. Uderzenie Zielińskiego minęło bramkę, a strzał Casha został zablokowany.
Gyökeres zamknął spotkanie
W 72. minucie gospodarze zadali decydujący cios. Patrik Wålemark dośrodkował, a Viktor Gyökeres z bardzo bliskiej odległości posłał piłkę w prawy górny róg. Przy wyniku 3:1 Polska potrzebowała już nie tylko gola, lecz także serii udanych akcji w krótkim czasie. Tego zabrakło. Jakub Kiwior oddał jeszcze celny strzał głową, lecz Johansson ponownie stanął na drodze piłki.
Robert Lewandowski pojawił się na boisku w 88. minucie, a chwilę później obejrzał żółtą kartkę. Szwecja w końcówce kontrolowała przewagę, a po ostatnim gwizdku mogła świętować zwycięstwo 3:1. Dla Polski był to mecz z wyraźnym pęknięciem: odpowiedź na szybki cios Nygrena przyszła jeszcze przed przerwą, ale po zmianie stron zespół nie zatrzymał drugiego szwedzkiego natarcia. Biało-Czerwoni wciąż czekają na zwycięstwo po dwóch spotkaniach Ligi Narodów.
Polska na 3️⃣. MIEJSCU w grupie Ligi Narodów po dwóch meczach 🥶#SWEPOL pic.twitter.com/imuDZPLUFU
— Polsat Sport (@polsatsport) September 28, 2026
Komentarze (0)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się