Tottenham może zapomnieć o Troyu Parrocie. Real Betis ustalił zaporową cenę
Pixabay.com
Redaktor
Opublikowano:
Troy Parrott szybko wyrósł na jedną z najciekawszych postaci Realu Betis, a ewentualny powrót napastnika do Tottenhamu byłby bardzo kosztowny. Według hiszpańskich informacji w jego umowie znajduje się klauzula odstępnego w wysokości 100 milionów euro.
Real Betis potwierdził latem transfer Irlandczyka z AZ Alkmaar i podpisał z nim kontrakt do 2031 roku. W oficjalnym komunikacie klub podkreślił, że zawodnik „podpisał umowę do 2031 roku”.
Parrott wcześniej należał do Tottenhamu, ale w Londynie nie zdołał na stałe przebić się do pierwszego zespołu. Latem Betis zapłacił za niego 16 milionów euro, a kolejne 4 miliony mogą zostać dopłacone w bonusach. Szczegóły transferu potwierdził oficjalny komunikat Realu Betis.
Betis nie zamierza oddawać napastnika
W Hiszpanii podkreślano, że klub z Sewilli nie obawia się zainteresowania z Premier League. Klauzula na poziomie 100 milionów euro ma odstraszać potencjalnych nabywców albo zapewnić Betisowi mocną pozycję negocjacyjną.
Na razie nie ma informacji o ofercie Tottenhamu. Dla Spurs byłaby to jednak kosztowna próba odzyskania zawodnika, który rozwinął się po odejściu z Anglii.
Komentarze (0)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się