Werder Bremen wrócił z 0:2. Borussia Dortmund wypuściła zwycięstwo w końcówce
MuhammadAlimaki / depositphotos.com
Redaktor
Opublikowano:
Dortmund miał już mecz w dłoni, gdy w doliczonym czasie gry wszystko wymknęło mu się z palców. Borussia prowadziła z Werderem Brema 2:0, ale goście odpowiedzieli dwoma ciosami w cztery minuty i wywieźli z Signal Iduna Park remis 2:2. Niclas Füllkrug przypieczętował powrót w 92. minucie, odbierając gospodarzom zwycięstwo, które długo wyglądało na nieuniknione.
Przez większą część spotkania Borussia Dortmund - Werder Bremen miało obraz meczu pod kontrolą. Gospodarze utrzymywali się przy piłce przez 72% czasu i oddali 21 strzałów, podczas gdy Werder odpowiedział jedenastoma próbami. Najwięcej pracy miał jednak Karl Hein, który obronił siedem uderzeń. Już w pierwszej połowie zatrzymał między innymi Marcela Sabitzera i Maximiliana Beiera, a po przerwie nie dał się pokonać Ethanowi Nwaneriemu oraz Serhou Guirassemu.
Daniel Svensson otworzył wynik, Nico Schlotterbeck podwyższył
Bezbramkowa pierwsza połowa nie oznaczała spokojnego meczu. Dortmund naciskał, lecz długo nie potrafił przełożyć przewagi na konkret. Werder przetrwał także kilka stałych fragmentów, a jego plan komplikowała kontuzja Amosa Piepera, który musiał opuścić boisko już w 19. minucie.
Przełom nastąpił w 80. minucie. Po szybkim ataku Fábio Silva podał do Daniela Svenssona, a Szwed lewą nogą umieścił piłkę w górnej części bramki. Chwilę później Borussia dostała kolejny argument. W 85. minucie po rzucie rożnym Joey Veerman dośrodkował, a Nico Schlotterbeck z bliska głową podwyższył prowadzenie na 2:0.
Wydawało się, że dwubramkowa przewaga zamknęła historię spotkania. Werder nie zniknął jednak z boiska. W 88. minucie Ludovit Reis uderzył z dystansu po podaniu Oskara Wójcika i zdobył kontaktową bramkę.
🇵🇱 ASYSTA OSKARA WÓJCIKA! 🔥
— ELEVEN SPORTS PL (@ELEVENSPORTSPL) October 9, 2026
Polak popisał się kapitalnym przechwytem, a chwilę później Ludovit Reis trafił do siatki BVB! ⚽💥
Ostatnie minuty! 👀#BundesTAK pic.twitter.com/TO0Vw8LmxI
Ten gol zmienił temperaturę spotkania. Werder ruszył po drugie trafienie, a Borussia zaczęła bronić przewagi zamiast szukać następnego ciosu. W 92. minucie goście dopięli swego. Po stałym fragmencie Marco Grüll zagrał piłkę w pole karne, a Niclas Füllkrug wygrał pojedynek w powietrzu i głową skierował ją do siatki.
🤯 WERDER REZUREKCJA! 💚
— ELEVEN SPORTS PL (@ELEVENSPORTSPL) October 9, 2026
Dwa gole w końcówce i Borussia Dortmund wypuszcza zwycięstwo z rąk! 😱 Werder Brema wywozi z Dortmundu remis 2:2. Co za końcówka! 🔥⚽#BundesTAK pic.twitter.com/7hFISzrEDM
Końcówka, która zmieniła znaczenie remisu
W doliczonym czasie Werder mógł nawet odwrócić wynik. W 96. minucie Oskar Wójcik oddał celny strzał głową, lecz Gregor Kobel zdołał przenieść piłkę nad poprzeczką. Borussia przetrwała tę sytuację, ale nie odzyskała już kontroli nad meczem. Żółte kartki dla Dariusza Stalmacha, Joeya Veermana i Felixa Nmechy były tylko ostatnim akcentem spotkania, w którym emocje sięgnęły szczytu długo po drugim golu Werderu.
Dla Borussii remis 2:2 pozostaje stratą dwóch punktów, szczególnie bolesną po prowadzeniu 2:0 na kilka minut przed końcem. Werder zyskał za to wieczór, który może budować charakter zespołu: przetrwał napór, wykorzystał stałe fragmenty i do końca wierzył w odwrócenie losów meczu. Dortmund wygrał większość piłkarskich argumentów tego spotkania, ale Brema wygrała jego ostatnie minuty.
Komentarze (0)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się