Andrey Santos znów na ławce. 50 mln funtów nie dało mu miejsca w składzie Manchesteru United
Pixabay.com
Redaktor
Opublikowano:
Aktualizacja:
Andrey Santos rozpocznie derby Manchester United z Manchester City na ławce rezerwowych. Brazylijczyk nie znalazł się w podstawowym składzie mimo tego, że z powodu kontuzji nie może zagrać Carlos Baleba.
Spotkanie 13 września 2026 roku jest kolejnym sygnałem, że transfer za pakiet sięgający 50 mln funtów nie zagwarantował Santosowi regularnego miejsca w jedenastce. Manchester United pozyskał pomocnika z Chelsea 13 lipca, a umowa obowiązuje do czerwca 2031 roku z opcją przedłużenia.
Santos czeka na kolejną szansę
22-latek rozpoczął sezon w wyjściowym składzie, ale później nie dostał następnego startu. W trzech kolejnych spotkaniach wchodził na boisko z ławki. Nie znalazł się również w rotowanym składzie na środowy mecz w Lidze Mistrzów.
W derbach sytuacja wygląda podobnie. W środku pola zabrakło miejsca dla Santosa, choć Carlos Baleba nadal nie jest gotowy do debiutu po urazie stawu skokowego. To pokazuje, jak wysoko ustawiona jest poprzeczka rywalizacji o minuty w drugiej linii United.
Na razie trudno mówić o nieudanym transferze, bo sezon dopiero się rozpoczął. Dla Santosa problemem pozostaje jednak powtórka z pobytu w Chelsea: zmiana klubu miała przynieść regularną grę, a na razie znów musi walczyć o zaufanie i miejsce w podstawowym składzie.
Źródło: CaughtOffside
Komentarze (0)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się