Barcelona i Real Madryt walczą o meksykański diament. Gilberto Mora zachwycił świat
Pixabay.com
Piotr Tchórz
Redaktor
Opublikowano:
Gilberto Mora ma dopiero 17 lat, a już stał się jednym z najgorętszych nazwisk w meksykańskim futbolu. Po jego występie przeciwko Kolumbii uwagę na młodego pomocnika zwróciły FC Barcelona i Real Madryt.
Meksyk zremisował z Kolumbią 1:1, a zawodnik Club Tijuana doprowadził do wyrównania w 62. minucie. Otrzymał podanie w pole karne, zwiódł Jhona Lucumiego i uderzył przy bliższym słupku. Ten gol uczynił go najmłodszym strzelcem w historii reprezentacji Meksyku.
AS podaje, że oba hiszpańskie kluby od dawna monitorują sytuację Mory. Dziennikarz Aritz Gabilondo wskazuje także, że znaczenie może mieć jego agentka Rafaela Pimenta. Nie ma jednak mowy o potwierdzonym transferze. Meksykanin niedawno przedłużył umowę z Xolos, a ewentualny ruch do Europy pozostaje planem na przyszłość.
Skala zainteresowania nie jest przypadkowa. Mora zakończył mecz z Kolumbią z 64 minutami na boisku, kluczowym podaniem, dwoma udanymi dryblingami i 94-procentową celnością podań. „¿Cómo no nos vamos a ilusionar?” („Jak nie można się ekscytować?”), pytał po spotkaniu Marc Crosas, były piłkarz Barcelony i komentator w Meksyku.
Na razie najważniejszy dla młodego pomocnika pozostaje rozwój w Tijuana. Jeśli utrzyma poziom z debiutu nowej ery reprezentacji, rozmowy z europejskimi gigantami mogą szybko przestać być tylko obserwacją.
Komentarze (0)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się