OFFSIDE.PL

Barcelona rozbiła Betis 5:2. Festiwal goli i czerwona kartka w Sewilli

Rodri-906650418
Pilne

mrogowski_photography / depositphotos.com

Opublikowano:

Czerwona kartka dla Facundo Bernala nie zamknęła meczu, ale odebrała Realowi Betis szansę na pełny powrót do gry. FC Barcelona przetrwała najbardziej nerwowy fragment i wygrała w Sewilli 5:2, a końcówkę przypieczętował Dani Olmo.

Spotkanie Real Betis - FC Barcelona miało niemal wszystko: szybkie odpowiedzi na gole, anulowane trafienie po VAR-ze, czerwoną kartkę i siedem bramek. Barcelona wyjeżdża z Estadio de la Cartuja z wynikiem, który potwierdza jej ofensywną siłę, choć przez długie fragmenty musiała bronić przewagi w warunkach wysokiego napięcia.

Barcelona zaczęła od ciosu, Betis odpowiedział ze stałego fragmentu

W 10. minucie Lamine Yamal otworzył wynik uderzeniem z lewej nogi zza pola karnego. Jules Koundé obsłużył go podaniem, a piłka wpadła w górny lewy róg bramki. Gospodarze nie zamierzali jednak oddać inicjatywy po jednym ciosie.

W 27. minucie Valentín Gómez wyrównał głową po dośrodkowaniu Pablo Fornalsa z rzutu rożnego. Betis skutecznie wykorzystał zamieszanie pod bramką, lecz jeszcze przed przerwą Barcelona odzyskała prowadzenie. W 41. minucie Rodri trafił głową po kolejnym stałym fragmencie, tym razem po centrze Fermína Lópeza.

Betis mógł odpowiedzieć jeszcze przed zejściem do szatni. Giovani Lo Celso skierował piłkę do siatki w 43. minucie, ale wcześniej Cucho Hernández zagrał ręką i VAR anulował gola. To był moment, w którym gospodarze stracili nie tylko trafienie, lecz także bardzo ważną szansę na ponowne wyrównanie.

Druga połowa przyniosła serię zwrotów

Po zmianie stron Barcelona szybko podwyższyła prowadzenie. W 52. minucie Gabriel Jesus wykorzystał podanie Lamine’a Yamala i trafił z bliska na 3:1. Betis odpowiedział niemal natychmiast: minutę później Abde Ezzalzouli zakończył szybki atak uderzeniem z dystansu po podaniu Lo Celso.

Przy stanie 3:2 mecz znów był otwarty, ale w 54. minucie Betis sam skomplikował sobie sytuację. Facundo Bernal został ukarany czerwoną kartką za brutalne zachowanie. Gospodarze musieli grać w dziesiątkę, a Barcelona dostała przestrzeń, której w takim spotkaniu nie można było długo ignorować.

W 62. minucie Eric García podwyższył na 4:2. Obrońca zamknął stały fragment i z bliska wykorzystał głową podanie Pau Cubarsíego. To trafienie odebrało Betisowi impet, choć gospodarze do końca szukali okazji.

Barcelona mogła rozstrzygnąć mecz wcześniej. Álvaro Valles obronił dwa uderzenia Anthony’ego Gordona w 79. minucie, a chwilę później Gabriel Jesus musiał opuścić boisko z powodu urazu. Betis próbował jeszcze odpowiadać, lecz gra w osłabieniu coraz wyraźniej odbierała mu kontrolę nad końcówką.

Olmo postawił kropkę nad i

W 81. minucie Dani Olmo zakończył historię tego meczu. Pomocnik uderzył prawą nogą zza pola karnego, a podawał mu Pau Cubarsí. Piłka znalazła drogę do prawego dolnego rogu i Barcelona prowadziła już 5:2.

Real Betis nie przestał atakować, ale Joan García zatrzymał próbę Nelsona Deossy, a Álvaro Valles odbił jeszcze strzał Olmo. Eric García doznał urazu w końcówce, gdy Barcelona wykorzystała już wszystkie zmiany, jednak goście dowieźli zwycięstwo bez kolejnych strat.

Wynik 5:2 pokazuje, że Barcelona potrafi wygrać także mecz pełen chaosu i wymiany ciosów. Betis miał swoje momenty, lecz czerwona kartka Bernala oraz skuteczność gości przy stałych fragmentach przesunęły ciężar spotkania na stronę lidera. Dla gospodarzy to bolesna lekcja, dla Barcelony kolejny mocny sygnał wysłany reszcie La Liga.

Barcelona zyskała nie tylko trzy punkty, lecz także ważne zwycięstwo w meczu, który wymagał reakcji po każdym trafieniu Betisu. Jeśli utrzyma tę skuteczność, będzie narzucała tempo rywalom również w spotkaniach, w których nie wszystko układa się od pierwszego gwizdka.

Przebieg meczu

10'
⚽
Lamine Yamal Jules Koundé
20'
Fermín López
Héctor Bellerín
22'
Diego Valentín Gómez Pablo Fornals
⚽
27'
41'
⚽
Rodrigo Hernandez Cascante Fermín López
Manuel Luis Pellegrini Ripamonti
45'
45'
↑ Gerard Martín ↓ Eric García
↑ Dani Ceballos ↓ Nelson Deossa
45'
51'
⚽
Gabriel Jesus Lamine Yamal
Abde Ezzalzouli Giovani Lo Celso
⚽
53'
Facundo Bernal
54'
55'
Lamine Yamal
Diego Llorente
61'
62'
↑ Fermín López ↓ Daniel Olmo Carvajal
62'
↑ Karim Adeyemi ↓ Anthony Gordon
62'
⚽
Eric García Pau Cubarsí
↑ Cucho Hernández ↓ Troy Parrott
64'
↑ Giovani Lo Celso ↓ Rodrigo Riquelme
64'
70'
↑ Lamine Yamal ↓ Raphael Dias Belloli
↑ Héctor Bellerín ↓ Ángel Ortiz
70'
↑ Pablo Fornals ↓ Álvaro Fidalgo
70'
79'
↑ Gabriel Jesus ↓ Pablo Martín Páez Gavira
81'
⚽
Daniel Olmo Carvajal Pau Cubarsí

Komentarze (0)

Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.

Zaloguj się

Podobne wiadomości

Wszystkie artykuły

Ostatnie wiadomości