Benfica – Lech Poznań 3:1. Sudakov zamknął mecz po późnym ciosie Kolejorza
Pixabay.com
Lech Poznań miał w Lizbonie moment, w którym mógł odwrócić losy spotkania, ale Benfica odpowiedziała natychmiast i w końcówce odzyskała pełną kontrolę. Gospodarze wygrali 3:1, a o wyniku przesądził gol Heorhija Sudakowa w 90. minucie.
Benfica Lizbona - Lech Poznan zakończyła tym samym czwarty mecz fazy ligowej Ligi Europy z kompletem zwycięstw. Kolejorz długo pozostawał w grze, lecz po wyrównaniu nie zdołał utrzymać wyniku.
Rafa dał Benfice prowadzenie już na początku
Początek należał do gospodarzy. Już w 3. minucie Mateusz Lis zatrzymał uderzenie Jhona Durána, a chwilę później bramkarz Lecha obronił pierwszy strzał Rafy. Przy kolejnym podejściu nie miał już szans. W 6. minucie Rafa dopadł do piłki z bliskiej odległości i trafił do prawego dolnego rogu.
RAFA SILVA Z PIERWSZYM GOLEM DLA BENFIKI JUŻ W 6. MINUCIE! 🥶⚽
— Polsat Sport (@polsatsport) November 5, 2026
📺 Polsat Sport 1, PS Premium 1
📲 Polsat Box Go #UEL pic.twitter.com/toeSFDVNVm
Benfica nie zamierzała na tym poprzestać. Claudio Echeverri i Durán mieli kolejne okazje, a Lis interweniował także po próbie Souffiana El Karouaniego. Lech odpowiadał pojedynczymi atakami. Pablo Rodríguez dwukrotnie sprawdził czujność Anatolija Trubina, lecz do przerwy gospodarze utrzymali skromne prowadzenie. W tej części gry żółte kartki zobaczyli Yannick Agnero i Daniel Banjaqui.
Prestianni podwyższył, ale Lech natychmiast wrócił do meczu
Po zmianie stron Benfica nadal tworzyła sytuacje. Trubin obronił między innymi strzał Patrika Wålemarka, a Lis zatrzymał próbę Daniela Banjaquiego. W 62. minucie trenerzy zaczęli reagować zmianami. Po stronie Lecha pojawił się Luis Palma, natomiast Benfica wprowadziła Gianlucę Prestianniego, Enzo Barrenecheę i Fredrika Aursnesa.
To właśnie Gianluca Prestianni podwoił prowadzenie w 67. minucie. Argentyńczyk oddał strzał z lewej strony pola karnego, a piłkę do sytuacji doprowadził Heorhij Sudakow.
GOOOOOOOOOOLOOOOOOOOOO!!!! PRESTIANNI!!!!!
— SL Benfica (@SLBenfica) November 5, 2026
🔴 2-0 🔵 [67'] #SLBKKSLP pic.twitter.com/oUly7O0781
Lech nie złożył jednak broni. W 71. minucie na boisku pojawili się Filip Jagiełło, Gustav Berggren i Leo Bengtsson. Minutę później Szwed wykorzystał zamieszanie w polu karnym i uderzeniem z jego centrum zdobył kontaktową bramkę. Różnica między zespołami stopniała do jednego gola, a Benfica po raz pierwszy musiała naprawdę pilnować wyniku.
BŁAD ZE STRONY GOSPODARZY... I GOL DLA LECHA POZNAŃ! 🔥⚽ LEO BENGTSSON‼️
— Polsat Sport (@polsatsport) November 5, 2026
📺 Polsat Sport 1, PS Premium 1
📲 Polsat Box Go #UEL pic.twitter.com/zHIO2Bdq9u
Sudakow zamknął spotkanie w 90. minucie
Końcówka przyniosła Lechowi nadzieję, lecz także kilka bardzo trudnych momentów. Luis Palma oddał celny strzał z dystansu, a po drugiej stronie boiska Lis bronił uderzeń Dody Lukébakio i Jhona Durána. Benfica miała więcej spokoju w decydujących akcjach, a wejście Barrenechei dało jej dodatkową energię w szybkich atakach.
W 90. minucie Heorhij Sudakow otrzymał podanie od Enzo Barrenechei po szybkim wyjściu gospodarzy i prawą nogą skierował piłkę do prawego dolnego rogu. Ten gol zakończył emocje. Benfica wygrała 3:1, choć Lech po trafieniu Bengtssona był o krok od doprowadzenia meczu do nerwowej końcówki.
GOOOOOOOOOOLOOOOOOOOOO!!!! SUDAKOV!!!!!
— SL Benfica (@SLBenfica) November 5, 2026
🔴 3-1 🔵 [90'] #SLBKKSLP pic.twitter.com/8vug1jT94p
Wynik pokazuje dwie twarze tego spotkania. Benfica wykorzystała przewagę z początku obu połów i potrafiła odpowiedzieć na najtrudniejszy moment. Lech miał odwagę wrócić do meczu, lecz zabrakło mu kolejnej skutecznej akcji po kontaktowym golu. Dla gospodarzy to czwarte zwycięstwo w czwartej kolejce fazy ligowej, a dla Kolejorza bolesna lekcja, że w Europie nawet krótka utrata kontroli w końcówce może przekreślić cały wysiłek.
Przebieg meczu
Czytaj więcej
Dodaj Offside.pl do ulubionych źródeł Google.
Komentarze (0)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się