Lenny Joseph pogrążył AC Milan. Ferencváros wygrał na San Siro 2:0
m.iacobucci.tiscali.it / depositphotos.com
Jedna bramka nie wystarczyła, by wybudzić AC Milan z europejskiego letargu. Na San Siro goście z Budapesztu zadali dwa ciosy po przerwie, a Ferencvarosi TC wywiózł z Mediolanu zwycięstwo 2:0 w czwartej kolejce fazy ligowej UEFA Europa League.
Pierwsza połowa miała w sobie napięcie dużego europejskiego wieczoru, ale brakowało jej najważniejszego: skutecznego wykończenia. Już w 4. minucie Lenny Joseph oddał strzał z pola karnego, z którym poradził sobie Lorenzo Torriani, a kilka chwil później bramkarz Milanu ponownie zatrzymał napastnika Ferencvárosu. W 17. minucie obronił także próbę Kristoffera Zachariassena.
Joseph otworzył mecz po przerwie
Gospodarze mieli swoje momenty. Alphadjo Cissè w 39. minucie posłał piłkę nad poprzeczką po podaniu Gonçalo Ramosa, a sam Ramos przed przerwą uderzał niecelnie z dystansu. Bezbramkowy remis nie oznaczał jednak spokojnego wieczoru dla obrony gości. Milan oddał inicjatywę tylko pozornie, bo Ferencváros konsekwentnie szukał drogi do pola karnego.
Przełom nastąpił w 52. minucie. Lenny Joseph otrzymał piłkę od Kristoffera Zachariassena i prawą nogą uderzył z centrum pola karnego w prawy dolny róg. Torriani tym razem nie miał szans. To trafienie zmieniło temperaturę spotkania: Milan musiał ruszyć wyżej, a goście dostali przestrzeń do kontrataków.
CO ON ZROBIŁ? 😱
— Polsat Sport (@polsatsport) November 5, 2026
Fatalny błąd młodego bramkarza Milanu i Ferencvaros prowadzi 1:0‼️#UEL pic.twitter.com/v8Fj2osIAK
Drugi cios i czerwona kartka
Ruben Amorim reagował zmianami. Na boisku pojawili się Christian Pulisic, Diego Moreira i Mario Gila, a później także Luka Modrić. Milan zaczął częściej gościć pod bramką Dénesa Dibusza, lecz jego akcjom brakowało ostatniego podania albo precyzji. Omari Hutchinson w 55. minucie minimalnie chybił, a Francesco Camarda po wejściu na murawę również nie znalazł drogi do siatki.
Ferencváros przetrwał napór i w 66. minucie wyprowadził drugi, zabójczy atak. Joseph ponownie znalazł się w odpowiednim miejscu, tym razem kończąc szybką akcję po asyście Zachariassena. Dwa gole tego samego napastnika były nagrodą za jego obecność w polu karnym i bezpośredniość w decydujących chwilach.
KOLEJNA PORAŻKA MILANU W LIDZE EUROPY ‼️
— Polsat Sport (@polsatsport) November 5, 2026
W taki sposób drużyna Rubena Amorima straciła drugiego gola ⚽
Milan 0:2 Ferencvaros#UEL pic.twitter.com/DLeRM55Xxs
Dziesięć minut później goście musieli grać w osłabieniu. Bamidele Isa Yusuf obejrzał czerwoną kartkę po interwencji VAR, który podwyższył wcześniejszą decyzję. Milan dostał jeszcze czas na odwrócenie losów meczu, ale nie potrafił go wykorzystać. Dibusz zatrzymał uderzenie Hutchinsona, a Camarda spudłował z bliska.
Milan bez odpowiedzi
Końcówka była nerwowa, choć wynik pozostawał pod kontrolą węgierskiego zespołu. Gospodarze próbowali jeszcze strzałów z dystansu, lecz blok obrońców Ferencvárosu i interwencje Dibusza zamknęły drogę do kontaktowego gola. W doliczonym czasie Modrić zmusił bramkarza do parady przy uderzeniu z dystansu, ale był to ostatni mocny akcent Milanu.
Ferencváros wyjeżdża z Mediolanu z trzema punktami i bardzo wyraźnym sygnałem: potrafi cierpliwie czekać na swoje momenty, a potem wykorzystać je bez wahania. Dla Milanu porażka 0:2 oznacza bolesny wieczór przed własną publicznością i konieczność szybkiej reakcji w dalszej części fazy ligowej.
Przebieg meczu
Czytaj więcej
Dodaj Offside.pl do ulubionych źródeł Google.
Komentarze (0)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się