Borussia Dortmund wygrała z Elversbergiem. Dublet Nmechy i nerwowa końcówka
Pixabay.com
Jedna bramka wystarczyła, by w końcówce Signal Iduna Park poczuł nerwowe drżenie, choć wcześniej Borussia Dortmund długo budowała przewagę. Gospodarze pokonali SV Elversberg 2:1, a oba trafienia dla zwycięzców zdobył Felix Nmecha.
Spotkanie Borussia Dortmund - SV Elversberg od początku miało tempo godne sobotniego popołudnia. Już w pierwszych minutach obie drużyny szukały swoich szans. Lukas Petkov dwukrotnie sprawdził Gregora Kobela, a po drugiej stronie blisko szczęścia byli Jobe Bellingham i Fábio Silva. Gospodarzom przeszkodziła także wymuszona zmiana: w 34. minucie kontuzjowanego Carney'ego Chukwuemekę zastąpił Maximilian Beier. Niedługo później urazu doznał Lukas Pinckert z Elversbergu, który po przerwie nie wrócił już na boisko.
Do szatni zespoły zeszły przy bezbramkowym remisie, lecz Dortmund po wznowieniu gry szybko znalazł sposób na przełamanie. W 55. minucie Fábio Silva odebrał piłkę rywalowi i uruchomił Felixa Nmechę. Pomocnik przyjął podanie przed polem karnym i prawą nogą posłał piłkę w lewy dolny róg. Nicolas Kristof był bez szans, a gospodarze wreszcie dostali nagrodę za cierpliwość.
🤯 ALEŻ TO ZROBIŁ! Noel Futkeu nożycami trafia do siatki BVB! 🔥 Kapitalna bramka piłkarza Elversbergu! 👏 #BundesTAK pic.twitter.com/wikcVmJ7i8
— ELEVEN SPORTS PL (@ELEVENSPORTSPL) November 7, 2026
Elversberg nie zamierzał jednak składać broni. Petkov nadal próbował uderzeń z dystansu, a Kobel musiał zachować koncentrację przy kolejnych dośrodkowaniach i stałych fragmentach. Dortmund odpowiedział w 71. minucie. Maximilian Beier odebrał piłkę i wyłożył ją Nmechę, który tym razem huknął z dalszej odległości w prawy dolny róg. Dublet pomocnika ustawił mecz, ale nie zakończył emocji.
Goście wrócili do gry w 81. minucie. Po rzucie rożnym Florian Le Joncour zgrał piłkę w pole karne, a Noel Futkeu z bliska trafił do siatki. Kontaktowy gol zmienił obraz końcówki. Elversberg ruszył po wyrównanie, podczas gdy Dortmund musiał bronić wyniku zamiast spokojnie kontrolować ostatnie minuty.
Najlepszą okazję do doprowadzenia do remisu goście mieli w 88. minucie. Raif Adam uderzył z centrum pola karnego, lecz Kobel popisał się świetną interwencją i odbił piłkę zmierzającą w górną część bramki. Chwilę później kolejne próby Felixa Keidela i Lukasa Petkova zostały zablokowane. Dortmund przetrwał także cztery doliczone minuty, choć wcześniej żółte kartki obejrzeli Felix Nmecha, Fábio Silva, Lasse Günther i Waldemar Anton.
Dortmund dowiózł zwycięstwo
Wcześniej zapowiadaliśmy szczegóły transmisji meczu Borussia Dortmund - SV Elversberg, ale na stadionie najważniejszy okazał się scenariusz zapisany po przerwie. Nmecha wykorzystał swoje momenty, a interwencja Kobela po strzale Adama miała ciężar drugiej bramki. Borussia Dortmund zdobyła trzy punkty, natomiast Elversberg wyjeżdża z Dortmundu z poczuciem, że po odważnej końcówce był o krok od remisu.
Przebieg meczu
Czytaj więcej
Dodaj Offside.pl do ulubionych źródeł Google.
Komentarze (0)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się