Brighton rozbiło Arsenal Londyn 3:0. Gospodarze bezlitośni na południowym wybrzeżu
Pixabay.com
Brighton urządziło Arsenalowi Londyn bolesne popołudnie na południowym wybrzeżu Anglii. Gospodarze wygrali 3:0, a spotkanie na American Express Stadium rozstrzygnęli trzema ciosami rozłożonymi na oba końce pierwszej połowy i początek drugiej.
Wynik meczu Brighton - Arsenal Londyn otworzył w 31. minucie Pascal Groß. Pomocnik przymierzył z dystansu, a przy trafieniu asystował mu Charalampos Kostoulas. Brighton nie pozwoliło rywalom złapać oddechu przed przerwą.
Brighton znalazło sposób na Arsenal! Pascal Groß z KAPITALNYM uderzeniem z dystansu 🔥
— CANAL+ SPORT (@CANALPLUS_SPORT) September 19, 2026
📺 Oglądaj w CANAL+: https://t.co/1wptvdwffH pic.twitter.com/9fotzcD4fc
Tuż przed zejściem do szatni Kostoulas sam wpisał się na listę strzelców. W 45. minucie uderzył z dystansu po szybkim ataku i podaniu Diego Gómeza. Dwie bramki w końcówce pierwszej połowy ustawiły spotkanie, choć Arsenal miał jeszcze okazję, by odpowiedzieć: strzał Bukayo Saki z bliska obronił Bart Verbruggen.
KOSTOULAAAAAAAAAAS! 2:0 do przerwy, jak odpowie Arsenal w drugiej połowie? ⚽
📺 Oglądaj w CANAL+: https://t.co/1wptvdwffH pic.twitter.com/hHhK3mzt3a— CANAL+ SPORT (@CANALPLUS_SPORT) September 19, 2026
Czytaj takżeArteta wskazał przyczynę klęski Arsenalu. „Byliśmy bardzo daleko od podstaw”
19.09.2026
Brighton dobiło Arsenal po przerwie
Po zmianie stron goście próbowali wrócić do meczu, lecz zamiast kontaktowego gola dostali kolejny cios. W 57. minucie Chema Andrés zamknął dośrodkowanie Pascala Großa po rzucie rożnym i głową skierował piłkę do dolnego rogu bramki.
Goal for Brighton - scored by Chema Andres.
— Arsenal (@Arsenal) September 19, 2026
🔵 3-0 🔴 (57)
Przy stanie 0:3 Arsenal szukał choćby honorowego trafienia. Kai Havertz przegrał jednak pojedynek z Verbruggenem, a w końcówce także kolejne próby gości nie zmieniły rezultatu. Brighton odpowiedziało na presję spokojem i dowiozło najwyższe zwycięstwo do ostatniego gwizdka.
Dla Brighton to zwycięstwo zapisane trzema różnymi akcentami: doświadczeniem Großa, energią Kostoulasa i skutecznością Chemy Andrésa. Arsenal wyjechał bez punktów i bez gola, choć miał przewagę w posiadaniu piłki. W piątej kolejce Premier League liczył się przede wszystkim konkret pod bramką, a ten był po stronie gospodarzy.
Przebieg meczu
Czytaj więcej
Dodaj Offside.pl do ulubionych źródeł Google.
Komentarze (0)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się