Chelsea nadal chce Lamine'a Camary, ale nie zapłaci 70 milionów euro
Pixabay.com
Redaktor
Opublikowano:
Chelsea nie wycofała się z zainteresowania Lamine'em Camarą, ale nie zamierza płacić 70 milionów euro żądanych przez AS Monaco. Londyński klub może wrócić do rozmów w kolejnych oknach transferowych, jeśli francuski zespół obniży oczekiwania.
Chelsea próbowała sprowadzić senegalskiego pomocnika już latem. Do transferu nie doszło w ostatniej chwili, a według Goal.com obecna wycena zawodnika jest wyższa niż kwota, przy której wcześniej rozmawiały oba kluby.
Camara skupił się na sezonie w Monaco
Sam zawodnik nie ukrywał, że końcówka okna transferowego była trudnym momentem. W rozmowie opublikowanej przez AS Monaco powiedział: „Nie chcę teraz mówić, czy chciałem odejść, bo sprawiałoby to wrażenie, że nie jestem już skoncentrowany na teraźniejszości w AS Monaco”, podkreślając, że po zamknięciu okna szybko przeniósł uwagę na grę.
Pomocnik pozostaje ważną postacią AS Monaco. Na oficjalnym profilu zawodnika widnieją 630 minut po siedmiu występach ligowych, 91 procent celnych podań i 63 odzyskane piłki. To liczby, które tłumaczą, dlaczego Chelsea nadal obserwuje 22-letniego gracza.
Na dziś różnica między zainteresowaniem a ceną pozostaje wyraźna. Chelsea może poczekać na bardziej korzystne warunki, a Monaco ma czas, by sprawdzić, czy dobra forma Camary przełoży się na jeszcze większe zainteresowanie rynku.
Komentarze (0)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się