OFFSIDE.PL

Francja wygrała z Belgią. Gol Olise przykrył problemy nowego zespołu

Grafika Offside.pl

Pixabay.com

Opublikowano:

Francja pokonała Belgię 1:0 w drugiej kolejce Ligi Narodów. Michael Olise zdobył zwycięską bramkę w 88. minucie. Jak wynika z relacji Get French Football News, wynik nie oddaje całego obrazu spotkania.

Wcześniej opisaliśmy sam mecz i gola Olise. Tym razem uwagę przyciąga przede wszystkim występ debiutującego Lucasa Da Cunhi, a także to, jak nowa Liga Narodów odsłoniła mocne i słabsze strony francuskiej drużyny.

Da Cunha od razu dostał ważną rolę

Pomocnik Como rozpoczął mecz jako głęboko ustawiony numer sześć. Nie ograniczył się do bezpiecznych podań. Pomagał budować akcje, przenosił ciężar gry długimi przekątnymi i dobrze reagował na ruch kolegów. Jego największym atutem była odwaga w podejmowaniu decyzji pod presją.

Da Cunha pracował również bez piłki, ograniczając wpływ Youriego Tielemansa na grę Belgów. Debiutant mógł ukoronować występ golem, lecz po jego uderzeniu piłka trafiła w słupek.

Pomysł na grę jest widoczny, skuteczność wciąż nie

Francja chciała grać wysoko i ofensywnie. Widać było próby szybkiego odbioru oraz budowania akcji od własnej bramki. Zespół potrafił przejąć kontrolę, mimo że część zawodników po raz pierwszy występowała razem.

Problemem pozostała finalizacja. Estéban Lepaul nie wykorzystał kilku dogodnych sytuacji, a także Bradley Barcola i Ousmane Dembélé nie dali drużynie wystarczająco dużo w ostatniej tercji. Zwycięstwo uratował indywidualny błysk Olise, który w końcówce przejął piłkę, przebiegł z nią kilkadziesiąt metrów i trafił do siatki.

Dwa zwycięstwa na początku kadencji dają Francji świetny punkt wyjścia. Kolejne mecze pokażą jednak, czy zespół potrafi regularnie zamieniać przewagę w gole, bez czekania na pojedynczy moment jakości.

Komentarze (0)

Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.

Zaloguj się

Podobne wiadomości

Wszystkie artykuły

Ostatnie wiadomości