Frederiksen: Poradziliśmy sobie
mrogowski_photography / depositphotos.com
Redaktor
Opublikowano:
Lech Poznań zremisował 1:1 z Sunderlandem w spotkaniu Lech Poznań - Sunderland w 3. kolejce fazy ligowej Ligi Europy. Jak przekazał oficjalny serwis Lecha Poznań, Kolejorz zdobył pierwszy punkt w rozgrywkach po dwóch wcześniejszych porażkach 0:4.
Frederiksen: poradziliśmy sobie
Spotkanie było wyrównane, a oba zespoły miały okazje, by przechylić szalę zwycięstwa na swoją stronę. Trener Niels Frederiksen zwrócił uwagę na różnicę w intensywności między codziennością Lecha a poziomem Premier League.
„Musimy pamiętać, że zespoły z Premier League grają na wysokiej intensywności, dla Sunderlandu taka gra to nie było nic nowego, a my na co dzień nie rywalizujemy na takim poziomie. Mimo wszystko uważam, że poradziliśmy sobie”, powiedział szkoleniowiec.
Murawski docenił reakcję zespołu
Radosław Murawski przyznał, że po meczu pozostały mieszane uczucia. Lech przegrywał 0:1, ale nie zrezygnował z walki o wyrównanie i do końca szukał kolejnych szans.
„Trzeba być zadowolonym mimo wszystko, bo przegrywaliśmy 0:1, nie poddaliśmy się, walczyliśmy do końca o gola”, podkreślił pomocnik.
Håkans wrócił do podstawowego składu
Dla Daniela Håkansa był to pierwszy występ w wyjściowej jedenastce po przerwie. Pomocnik żałował niewykorzystanej okazji, ale jednocześnie cieszył się z powrotu do podstawowego składu i godziny spędzonej na boisku.
„Ważnym powodem do radości jest pierwszy punkt, który udało nam się zdobyć w rozgrywkach fazy ligowej”, powiedział Håkans.
Remis z zespołem z Premier League daje Lechowi punkt, ale także sygnał, że po dwóch wysokich porażkach potrafił odpowiedzieć organizacją i charakterem. Kolejne spotkania pokażą, czy poznaniacy zdołają przełożyć tę reakcję na regularne zdobycze w fazie ligowej.
Komentarze (0)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się