Georges Mikautadze gotowy na wielki klub. „Mam wszystko, żeby to zrobić”
Pixabay.com
Georges Mikautadze przyznał w rozmowie z L’Équipe, że jest gotowy na kolejny krok w karierze. Napastnik Villarreal był latem łączony z FC Barceloną, ale do transferu nie doszło.
„Mam 26 lat, ale uważam, że jestem gotowy, by przejść do wielkiego klubu. Mam wszystko, żeby to zrobić, i za każdym razem staram się to pokazywać. Być może potrzebuję tylko trochę więcej czasu”, powiedział Gruzin.
Mikautadze wspomina zainteresowanie Barcelony
Barcelona interesowała się napastnikiem w letnim oknie transferowym, jednak Hansi Flick nie był zwolennikiem tego ruchu. Sam zawodnik podkreślił, że nie pozwolił, by doniesienia wybiły go z rytmu.
„To, że interesowała się mną Barcelona, jest dla mnie pochlebne i jeszcze bardziej mnie motywuje. Oznacza też, że dobrze wykonuję swoją pracę. Jestem kibicem Barçy, ale nie myślałem o tym zbyt wiele. Skupiałem się na przygotowaniach przed sezonem”, wyjaśnił Mikautadze.
W poprzednim sezonie napastnik zdobył 16 bramek w 44 spotkaniach we wszystkich rozgrywkach. W obecnych rozgrywkach ma pięć goli w 15 meczach, ale w La Liga tylko pięć razy wychodził w podstawowym składzie.
Napastnik chce grać częściej
Mikautadze nie ukrywa, że ograniczona liczba występów od pierwszej minuty jest dla niego frustrująca. „Chcę grać w każdym meczu, być podstawowym zawodnikiem i pokazywać, że jestem świetnym napastnikiem. Kiedy tak nie jest albo schodzisz wcześniej, jesteś rozczarowany”, powiedział.
Jego deklaracja nie jest formalną prośbą o transfer. To raczej jasny sygnał ambicji: Mikautadze chce najpierw odzyskać regularność w Villarreal, a następnie udowodnić, że może rywalizować na najwyższym poziomie. Właśnie od tego zależy, czy zainteresowanie ze strony większych klubów przerodzi się w konkretną ofertę.
Czytaj więcej
Dodaj Offside.pl do ulubionych źródeł Google.
Komentarze (0)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się