Grecja odwróciła losy meczu z Serbią. Gol w 95. minucie dał jej zwycięstwo
Pixabay.com
Redaktor
Opublikowano:
Serbia miała zwycięstwo w kieszeni, ale wypuściła je w samej końcówce. Grecja najpierw odrobiła stratę, a w 95. minucie zdobyła bramkę na 2:1, zamieniając wieczór gospodarzy w bolesną lekcję koncentracji do ostatniego gwizdka.
Spotkanie Serbia - Grecja zaczęło się dla gospodarzy idealnie. Już w 4. minucie Andrija Živković otrzymał podanie od Dušana Tadicia i lewą nogą trafił z pola karnego w górny róg bramki. Serbia szybko objęła prowadzenie, choć nie zdołała później przejąć pełnej kontroli nad wydarzeniami.
Grecja długo szukała odpowiedzi
Goście stopniowo budowali przewagę. W pierwszej połowie blisko szczęścia był Konstantinos Karetsas, który w 5. minucie trafił w słupek, a Christos Tzolis kilka razy zmuszał serbską obronę do czujności. Po przerwie interweniować musiał Vanja Milinković-Savić. Bramkarz Serbii obronił między innymi strzały Vangelisa Pavlidisa i Karetsasa, a łącznie zanotował siedem skutecznych parad.
Przewaga Grecji miała również wymiar liczbowy. Zespół gości oddał 26 strzałów przy dziewięciu próbach Serbii, częściej utrzymywał się przy piłce i dłużej pracował na wyrównanie. Gospodarze potrafili odpowiadać pojedynczymi zrywami, lecz z czasem coraz wyraźniej bronili korzystnego wyniku.
Wyrównanie i decydujący cios w doliczonym czasie
W 74. minucie Grecja dopięła swego. Tzolis dostał piłkę od Vangelisa Pavlidisa i lewą nogą uderzył z lewej strony pola karnego w kierunku dalszego rogu. Wynik 1:1 otworzył mecz na nowo, a Serbia musiała jeszcze raz znaleźć sposób na zatrzymanie rozpędzonych rywali.
Końcówka należała do obu zespołów, ale to Grecja zachowała więcej spokoju. Dejan Joveljić trafił w słupek, a Sasa Lukić oddał celny strzał głową, który zatrzymał Konstantinos Tzolakis. Kiedy wydawało się, że spotkanie zakończy się remisem, goście przeprowadzili ostatnią skuteczną akcję. W 95. minucie Tasos Douvikas skierował głową do bramki dośrodkowanie Kostasa Tsimikasa.
Serbia przegrała 1:2, mimo że prowadziła od 4. minuty. Grecja odwróciła wynik dzięki cierpliwości, większej liczbie tworzonych sytuacji i skuteczności w kluczowych momentach. Dla gospodarzy to wynik szczególnie dotkliwy, bo zwycięstwo wymknęło się nie po jednej długiej dominacji rywala, lecz po utracie koncentracji w ostatniej akcji meczu.
Komentarze (0)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się