Hiszpania odwróciła mecz na Wembley! Anglia przegrała 2:3
Pixabay.com
Redaktor
Opublikowano:
Wembley zobaczyło mecz, który wymknął się Anglii z rąk w chwili, gdy gospodarze mieli już przewagę. Hiszpania wygrała 3:2, choć po pierwszej połowie przegrywała 1:2, a o losach spotkania przesądziła druga część, w której goście odpowiedzieli dwoma ciosami.
Relację z meczu Anglia - Hiszpania otworzył Lamine Yamal. Już w 2. minucie skrzydłowy otrzymał piłkę w polu karnym i lewą nogą uderzył przy dalszym słupku. James Trafford nie zdołał zatrzymać strzału, a Hiszpania błyskawicznie narzuciła spotkaniu własny rytm.
ABSURDALNA STRATA I GOL YAMALA‼️⚽
— Polsat Sport (@polsatsport) September 26, 2026
Hiszpan wykorzystał błąd Marca Guehiego i zdobył bramkę na 1:0 już w 2. minucie meczu z Anglią 🔥 pic.twitter.com/NGqkO7FUxp
Anglia nie potrzebowała jednak wielu minut, by odzyskać równowagę. W 36. minucie Anthony Gordon doprowadził do remisu po szybkim ataku i podaniu Jude’a Bellinghama. Gospodarze coraz odważniej przenosili grę pod bramkę Unaia Simóna, a cztery minuty później objęli prowadzenie. Nico O’Reilly dośrodkował, a Harry Kane głową skierował piłkę do siatki.
Po przerwie Anglia mogła odskoczyć. W 51. minucie Jude Bellingham został sfaulowany w polu karnym, lecz po analizie VAR Harry Kane nie wykorzystał jedenastki, posyłając piłkę obok prawego słupka. To był moment, który mógł zamknąć Hiszpanię w trudnym położeniu. Zamiast tego dał jej dodatkowy impuls.
Adrien Rabiot wskazał przyczynę porażki z Hiszpanią. "Byli lepsi taktycznie"
24.09.2026Hiszpania odpowiedziała dwoma ciosami
W 55. minucie Luis de la Fuente sięgnął po Álexa Baenę i Mikela Oyarzabala. Zmiany szybko nabrały konkretnego znaczenia. Baena w 60. minucie wyrównał na 2:2, uderzając prawą nogą z dystansu po podaniu Daniego Olmo. Piłka wpadła przy prawym słupku, a przewaga Anglii z pierwszej połowy zniknęła w jednej akcji.
Gospodarze próbowali odpowiedzieć. Myles Lewis-Skelly oddał celny strzał z dystansu, lecz Unai Simón był na miejscu. Chwilę później Bukayo Saka nieznacznie chybił. Hiszpania przetrwała ten napór, a następnie zadała decydujący cios. W 74. minucie Mikel Oyarzabal wykorzystał podanie Álexa Baeny i z bliska pokonał Trafforda. Goście po raz pierwszy w tym spotkaniu wyszli na prowadzenie.
Końcówka przyniosła Anglii kilka okazji do ratunku. Jude Bellingham dwukrotnie próbował zaskoczyć Unaia Simóna, a w doliczonym czasie jego strzał z lewej strony pola karnego bramkarz Hiszpanii efektownie odbił w górnym rogu. Anglia naciskała również po stałych fragmentach, ale nie znalazła już drogi do remisu.
Hiszpania wywiozła z Wembley zwycięstwo 3:2, odwracając wynik po przerwie. Anglia miała w rękach prowadzenie, rzut karny i kolejne sytuacje, jednak nie potrafiła wykorzystać przewagi. Dla gości gole Baeny i Oyarzabala stały się dowodem odporności w meczu, który przez długi czas układał się po myśli gospodarzy.
Komentarze (0)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się