OFFSIDE.PL

Jadon Sancho odrzucił Getafe. Były gracz Manchesteru United bliżej Arabii Saudyjskiej

Grafika Offside.pl

mrogowski_photography / depositphotos.com

Opublikowano:

Jadon Sancho odrzucił ofertę Getafe i jest bliżej przenosin do Arabii Saudyjskiej. Jak informuje Marca, rozmowy w sprawie kierunku z Bliskiego Wschodu nabrały tempa.

Anglik pozostaje bez klubu po rozstaniu z Manchesterem United. W ostatnich sezonach był wypożyczany do Borussii Dortmund, Chelsea i Aston Villi. Teraz musi wybrać między powrotem do jednej z czołowych lig Europy a ofertą, która ma spełniać jego oczekiwania finansowe.

Sancho odrzucił propozycję Getafe

Hiszpański klub chciał sprowadzić 26-letniego skrzydłowego jako wolnego zawodnika. Według informacji Marca Sancho oczekiwał około 3 milionów euro netto do końca sezonu. Getafe było gotowe zaproponować więcej niż wcześniej podawaną kwotę 400 tysięcy euro, ale nie zdołało zbliżyć się do żądań piłkarza.

Wcześniej Getafe widziało w Sancho zawodnika, który mógłby odbudować karierę w La Liga. Podobną drogę przeszedł wcześniej Mason Greenwood. Ostatecznie argument sportowy nie wystarczył, by przebić finansową propozycję z Arabii Saudyjskiej.

Jeszcze przed fiaskiem rozmów prezes Getafe Ángel Torres mówił o Sancho: „Jeśli pojawi się okazja i będzie to możliwe, to interesujący piłkarz, którego chce trener”, podkreślając zainteresowanie José Bordalása.

Nie wiadomo, do którego klubu trafi Anglik

Na razie nie ujawniono nazwy saudyjskiego klubu. Wiadomo jedynie, że oferta ma odpowiadać wymaganiom finansowym Sancho, a jego przedstawiciele pracują nad finalizacją porozumienia. Transfer oznaczałby kolejny zwrot w karierze zawodnika, który jeszcze niedawno był uznawany za jeden z największych talentów europejskiego futbolu.

Po wcześniejszej ofercie Getafe dla Sancho sytuacja zmieniła się diametralnie. Jeśli wybierze Arabię Saudyjską, zyska finansową stabilność, ale jednocześnie utrudni sobie szybki powrót do rywalizacji na najwyższym poziomie w Europie.

Bądź na bieżąco

Obserwuj Offside na Facebooku.

Czytaj więcej

Dodaj Offside.pl do ulubionych źródeł Google.

Dodaj w Google

Komentarze (0)

Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.

Zaloguj się

Podobne wiadomości

Wszystkie artykuły

Ostatnie wiadomości