OFFSIDE.PL
Live

Jordan Henderson zagrał dla Chelsea, ale odruch pozostał. Zabawna scena na Anfield

Jordan-henderson-912939016

Pixabay.com

Opublikowano:

Jordan Henderson wrócił na Anfield jako zawodnik Chelsea, lecz na moment zareagował tak, jakby wciąż był kapitanem Liverpoolu. Po zagraniu ręką Wesleya Fofany pomocnik podniósł rękę i domagał się rzutu karnego dla gospodarzy.

Scena z 43. minuty szybko stała się jednym z najbardziej charakterystycznych obrazków spotkania. Henderson apelował o jedenastkę przeciwko własnej drużynie, stojąc obok byłych kolegów z zespołu.

„Czy Jordan Henderson zapomniał, że gra w Chelsea?”, napisał autor jednego z wpisów na X.

Były kapitan Liverpoolu wrócił na Anfield

Henderson spędził w Liverpoolu ponad dekadę i prowadził zespół w okresie, w którym klub zdobył między innymi Premier League oraz Ligę Mistrzów. Tym razem wystąpił jednak w środku pola Chelsea, która objęła prowadzenie po rzucie karnym wykorzystanym przez Morgana Rogersa.

Chwilę później Fofana zagrał ręką we własnym polu karnym, a Cody Gakpo doprowadził do wyrównania. Oficjalne raporty meczowe potwierdzają wynik 1:1 po 90 minutach oraz zwycięstwo Liverpoolu 6:5 w serii rzutów karnych. Henderson wykorzystał swoją próbę, lecz jego zespół odpadł z rozgrywek.

Dla pomocnika był to wieczór pełen sprzecznych emocji. Wrócił na stadion, na którym przez lata był jednym z symboli Liverpoolu, a jego odruch przypomniał, jak mocno kojarzy się z tym miejscem. Tym razem sentyment nie mógł jednak przesłonić klubowych barw.

Źródło: posty użytkowników footy_road i Hamoud na X oraz oficjalne raporty Chelsea FC i Liverpool FC.

Bądź na bieżąco

Obserwuj Offside na Facebooku.

Czytaj więcej

Dodaj Offside.pl do ulubionych źródeł Google.

Dodaj w Google

Komentarze (0)

Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.

Zaloguj się

Podobne wiadomości

Wszystkie artykuły

Ostatnie wiadomości