Wyniki Live
Offside.pl - pobierz aplikację z Google Play

Manchester United - Manchester City 0:1. Dziesięciu graczy City przetrwało oblężenie

Grafika Offside.pl

[email protected] / depositphotos.com

Opublikowano:

Aktualizacja:

Czerwona kartka dla Phila Fodena w 23. minucie miała rozciąć derby Manchesteru na pół, ale zamiast tego odsłoniła nerwową, bezlitosną walkę o każdy metr boiska. Osłabiony Manchester City wytrzymał napór Manchesteru United i wygrał 1:0 po trafieniu Erlinga Haalanda.

Na Old Trafford, w meczu Manchester United - Manchester City, gospodarze mieli liczby po swojej stronie, lecz długo nie potrafili zamienić przewagi w czyste sytuacje. Ostatecznie Premier League dostała derby, w którym struktura obronna i chłód w polu karnym okazały się ważniejsze niż przewaga jednego zawodnika w polu.

Czerwona kartka zmieniła zasady gry

Początek spotkania należał do obu zespołów, ale to United częściej próbował atakować po odbiorze. Matheus Cunha miał okazję po szybkim wyjściu, a Lisandro Martínez zmusił Gianluigiego Donnarummę do interwencji. City odpowiadało stałymi fragmentami i strzałami z dystansu, jednak mecz wciąż pozostawał zamknięty.

W 23. minucie Phil Foden został wyrzucony z boiska za brutalne zachowanie. Od tego momentu Manchester City musiał bronić niżej, a jego ustawienie bez piłki zaczęło przypominać zwarty blok z dwoma wąskimi liniami. United dostał więcej miejsca na bokach, ale nie znalazł sposobu, by regularnie wejść za plecy obrońców. Czerwone Diabły miały posiadanie i terytorium, lecz atakowały głównie z obwodu.

Przed przerwą gospodarze byli o włos od prowadzenia. Marcus Rashford trafił w słupek z rzutu wolnego, a Harry Maguire nieznacznie spudłował po dośrodkowaniu. Bezbramkowa pierwsza połowa nie była jednak obrazem pełnej dominacji United. City, grając w dziesięciu, ograniczyło liczbę otwartych przestrzeni i przetrwało najtrudniejszy fragment meczu.

Haaland wykorzystał jedną lukę

Po zmianie stron United natychmiast podkręcił tempo. Kobbie Mainoo uderzył w słupek, a kolejne próby Bryana Mbeumo i Matheusa Cunhi podkreślały, że gospodarze coraz częściej zamykali gości w ich własnym polu karnym. Właśnie wtedy City przeprowadziło akcję, która zdefiniowała całe spotkanie.

W 60. minucie Josko Gvardiol oddał strzał, który po rykoszecie spadł w polu karnym pod nogi Haalanda. Norweg z bliska skierował piłkę do siatki, a po analizie VAR gol został uznany. Jedna szybka reakcja napastnika wystarczyła, by przewaga liczebna United straciła znaczenie. Erling Haaland nie potrzebował wielu kontaktów z piłką, bo pojawił się dokładnie tam, gdzie obrona gospodarzy na moment zgubiła krycie.

Po stracie gola Michael Carrick zareagował zmianami. Youri Tielemans ustąpił miejsca Benjaminowi Sesko, a później Joshua Zirkzee wszedł za Rashforda. United przeszedł jeszcze wyżej, szukając podań między liniami i dośrodkowań z bocznych sektorów. City odpowiadało już przede wszystkim kontrolą tempa, faulami taktycznymi i ochroną centralnego korytarza.

Gospodarze mieli szanse na wyrównanie. Bruno Fernandes oddał celny strzał z dystansu, lecz Donnarumma obronił go przy słupku. Mbeumo nie wykorzystał dośrodkowania, a w doliczonym czasie gry Maguire minął się z bramką po rzucie rożnym. Ostatnią próbę Mbeumo z centrum pola karnego ponownie zatrzymał Donnarumma.

City obroniło wynik wbrew logice derbów

United zakończył mecz z 16 strzałami, sześcioma rzutami rożnymi i 55 procentami posiadania piłki. Te liczby opisują nacisk, ale nie pełną kontrolę. Manchester City po czerwonej kartce Fodena przesunął ciężar odpowiedzialności z kreacji na obronę, a po golu Haalanda bronił już wyniku jak zespołu grającego o przetrwanie.

W tym sensie derby wygrała drużyna, która lepiej zarządzała kryzysem. City zabiera z Old Trafford trzy punkty mimo gry w dziesięciu przez większość spotkania, a United zostaje z poczuciem zmarnowanej przewagi. Dla gospodarzy to lekcja o różnicy między oblężeniem a skutecznym atakiem. Dla gości, zwycięstwo, które może nadać ich początkowi sezonu twardy, charakterystyczny rys.

Składy

Manchester United (4-2-3-1): Senne Lammens, Diogo Dalot, Harry Maguire, Lisandro Martínez, Patrick Dorgu, Youri Tielemans, Kobbie Mainoo, Bryan Mbeumo, Bruno Fernandes, Marcus Rashford, Matheus Cunha.

Manchester City (4-2-3-1): Gianluigi Donnarumma, Matheus Nunes, Marc Guéhi, Rúben Dias, Joško Gvardiol, Enzo Fernández, Elliot Anderson, Phil Foden, Rayan Cherki, Antoine Semenyo, Erling Haaland.

Przebieg meczu

23'
Phil Foden
45+1'
Vincenzo Maresca
45'
↑ Rayan Cherki ↓ Iliman Ndiaye
60'
Erling Haaland
↑ Youri Tielemans ↓ Benjamin Šeško
67'
79'
Josko Gvardiol
80'
Enzo Fernández
Harry Maguire
81'
82'
↑ Enzo Fernández ↓ Nico O'Reilly
↑ Marcus Rashford ↓ Joshua Zirkzee
83'

Komentarze (0)

Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.

Zaloguj się

Podobne wiadomości

Wszystkie artykuły

Ostatnie wiadomości