OFFSIDE.PL

Manchester United rozważa transfer Jean-Philippe'a Matety. Jest konkretna przeszkoda

Ilustracja domyślna

Pixabay.com

Opublikowano:

Manchester United analizuje możliwość sprowadzenia Jean-Philippe'a Matety w styczniowym oknie transferowym. Napastnik Crystal Palace może być dostępny, ponieważ jego sytuacja kontraktowa pozostaje niejasna.

29-letni Francuz od kilku sezonów jest sprawdzonym strzelcem Premier League. Dla Manchesteru United ważne jest także to, że zna angielskie rozgrywki i mógłby szybko wejść do zespołu prowadzonego przez Michaela Carricka.

Manchester United monitoruje sytuację Matety

Jak przekazał Football Insider, klub z Old Trafford rozważa kilka opcji na pozycji napastnika. Kontuzja Benjamina Šeško uwypukliła brak głębi w ataku, dlatego zimą może być potrzebne rozwiązanie gotowe do gry od razu.

„Manchester United będzie rozglądał się za kilkoma napastnikami, bo musi wzmocnić tę pozycję. Jean-Philippe Mateta będzie jednym z obserwowanych”, powiedział Mick Brown, były główny skaut klubu.

Brown zwrócił uwagę, że Mateta nie zamierza podpisywać nowej umowy z Crystal Palace. To może skłonić londyński klub do rozważenia sprzedaży w styczniu, zamiast czekać na ryzyko odejścia zawodnika bez odpowiedniej kwoty latem. Jednocześnie ekspert ma wątpliwości, czy napastnik dobrze poradziłby sobie z presją na Old Trafford.

Crystal Palace musi podjąć decyzję

Kluczowe będzie stanowisko Crystal Palace. Mateta pozostaje ważną postacią zespołu, więc klub musi zestawić jego wartość sportową z pieniędzmi możliwymi do uzyskania zimą. W każdym z trzech ostatnich sezonów Premier League Francuz zdobywał co najmniej dziesięć bramek.

Manchester United nie jest jeszcze blisko porozumienia z zawodnikiem ani jego klubem. Wcześniej informowaliśmy o zainteresowaniu Matetą; teraz sytuacja kontraktowa napastnika może przyspieszyć decyzję angielskiego zespołu. Ostatecznie wszystko zależy od ceny i gotowości Palace do zimowej sprzedaży.

Bądź na bieżąco

Obserwuj Offside na Facebooku.

Czytaj więcej

Dodaj Offside.pl do ulubionych źródeł Google.

Dodaj w Google

Komentarze (0)

Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.

Zaloguj się

Podobne wiadomości

Wszystkie artykuły

Ostatnie wiadomości