OFFSIDE.PL

Everton zainteresowany Vitorem Roque. Palmeiras ustaliło cenę za napastnika

Grafika Offside.pl

mrogowski_photography / deposiphotos.com

Opublikowano:

Vitor Roque znalazł się na celowniku Evertonu, który rozważa ruch po brazylijskiego napastnika w 2027 roku. Na drodze do transferu stoi jednak cena ustalona przez Palmeiras.

Jak przekazał Diego Firmino, „Everton jest zainteresowany Vitorem Roque w 2027 roku”. Brazylijski dziennikarz dodał, że „poniżej 50 milionów euro Palmeiras nie podejmuje rozmów”.

Palmeiras nie musi spieszyć się ze sprzedażą

Roque ma kontrakt z Palmeirasem do grudnia 2029 roku. To wzmacnia pozycję klubu w negocjacjach i oznacza, że Everton musiałby przygotować co najmniej 50 milionów euro, aby rozpocząć rozmowy. Na tym etapie nie ma informacji o formalnej ofercie.

Palmeiras sprowadziło napastnika z Barcelony w 2025 roku za 25,5 miliona euro plus bonusy, nabywając 80% jego praw ekonomicznych. FC Barcelona zachowała pozostałe 20%, dlatego ewentualna sprzedaż do Anglii miałaby znaczenie także dla hiszpańskiego klubu.

Różne sezony brazylijskiego napastnika

W pierwszym sezonie w Palmeiras Roque strzelił 20 goli w 51 występach. W obecnych rozgrywkach jego dorobek jest skromniejszy: dziewięć bramek w 39 meczach. Na niższą regularność wpłynęła między innymi kontuzja kostki, po której zawodnik przeszedł operację i pauzował około trzech miesięcy, od kwietnia do lipca.

Wcześniej Brazylijczyk próbował przebić się w Europie. Po transferze do Barcelony został wypożyczony do Realu Betis, ale nie zdołał tam ustabilizować swojej pozycji. Powrót do kraju odbudował jego wartość, choć obecna forma sprawia, że Everton musiałby dokładnie ocenić ryzyko dużej inwestycji.

Planowany kierunek jest jasny, ale transfer pozostaje na etapie zainteresowania. Jeśli Roque poprawi liczby przed 2027 rokiem, Palmeiras może utrzymać wysokie oczekiwania. Everton będzie musiał zdecydować, czy potencjał napastnika uzasadnia wydatek na poziomie co najmniej 50 milionów euro.

Bądź na bieżąco

Obserwuj Offside na Facebooku.

Czytaj więcej

Dodaj Offside.pl do ulubionych źródeł Google.

Dodaj w Google

Komentarze (0)

Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.

Zaloguj się

Podobne wiadomości

Wszystkie artykuły

Ostatnie wiadomości